Inwangjesaekdo (Clearing after Rain on Mt. Inwang) by Jeong Seon, 1751

Inwangjesaekdo (Przejaśnienie po deszczu nad górą Inwang)

Ten obraz ma datę dzienną. Jeong Seon zapisał na nim, że powstał w intercalarnym piątym miesiącu roku sinmi — czyli w lipcu 1751. To niezwykłe u malarza, który dat zwykle nie podawał. Tego samego miesiąca umierał jego najbliższy przyjaciel, poeta Yi Byeong-yeon. Znali się ponad pół wieku i razem chodzili po tej górze.

Najważniejsze fakty

Co czyni ten obraz wyjątkowym?

Koreańscy malarze przez stulecia odtwarzali chińskie wzorce — góry, których nie widzieli, według reguł z podręczników.

Jeong Seon namalował górę, którą widział z okna.

Inwangsan wznosi się w zachodniej części Seulu, wtedy zwanego Hanyang. Malarz mieszkał u jej podnóża, w dzielnicy, w której spędził większość życia.

To jeden ze szczytowych przykładów nurtu jingyeong sansuhwa — malarstwa prawdziwego pejzażu, którego Jeong Seon był twórcą. Obraz nie przedstawia ideału natury, tylko konkretną skałę w konkretny poranek.

Warto dodać, że w odróżnieniu od „Geumgangjeondo”, gdzie widok jest syntezą kilku punktów, tutaj perspektywa jest pojedyncza. Patrzymy z jednego miejsca.

Co się wtedy działo

To kontekst, który zmienia odbiór tego obrazu.

Yi Byeong-yeon był poetą i najbliższym przyjacielem Jeong Seona. Znali się od młodości, przez ponad pięćdziesiąt lat. Wspólnie chodzili po Inwangsan; poeta pisał wiersze, malarz szkicował.

W 1751 roku Yi Byeong-yeon ciężko zachorował. Zmarł kilka dni po dacie zapisanej na obrazie.

Stąd powszechne odczytanie: to obraz namalowany przy umierającym przyjacielu. Rozjaśniające się po deszczu niebo bywa interpretowane jako nadzieja na jego wyzdrowienie albo jako pożegnanie.

Warto jednak zachować ostrożność. Jeong Seon nie zostawił na ten temat żadnego zapisu — związek między obrazem a śmiercią przyjaciela to interpretacja badaczy, oparta na zbieżności dat. Jest przekonująca, ale nie udowodniona.

Malarz miał wtedy siedemdziesiąt pięć lat.

Na co zwrócić uwagę

Skała. Jeong Seon namalował ją szerokim, mokrym pędzlem, kładąc ciemny tusz płaskimi uderzeniami. Granit Inwangsan jest jasny, więc pokazanie go jako ciemnej masy było decyzją: to skała mokra od deszczu.

Mgła. Biały pas w dolnej części nie jest namalowany — to niezamalowany papier. Chmury powstały z pustki, nie z farby.

Dom. W dolnej partii, wśród drzew, widać zabudowania. Uznaje się je zwykle za dom Yi Byeong-yeona. To jedyny ślad człowieka w całym obrazie.

Sosny. Malowane drobnymi, ciemnymi kropkami, kontrastującymi z płaskimi plamami skały.

Wysoki horyzont. Góra wypełnia niemal całą płaszczyznę, nieba prawie nie ma. Widz nie stoi naprzeciw krajobrazu — stoi pod nim.

Inskrypcja. W lewym górnym rogu, z datą i podpisem. To rzadkość u tego malarza.

Kontekst historyczny

Rok 1751 to środek panowania króla Yeongjo, jednego z najdłużej rządzących władców Joseon.

Korea wychodziła z traumy dwóch inwazji — japońskiej i mandżurskiej. W Chinach rządziła obca dynastia Qing, co dla koreańskich uczonych oznaczało, że prawdziwa kultura konfucjańska przetrwała już tylko u nich.

To przekonanie miało konsekwencje artystyczne. Skoro Korea jest strażniczką cywilizacji, jej własny krajobraz zasługuje na przedstawienie.

Jeong Seon był tego przekonania najważniejszym wyrazicielem.

O Jeong Seonie

Urodził się w 1676 roku w Hanyangu, dzisiejszym Seulu, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Dzięki protekcji wpływowych sąsiadów dostał się na dwór i pełnił drobne funkcje urzędnicze, malując równolegle.

Używał pseudonimu Gyeomjae. Podróżował po półwyspie, szkicując góry Geumgang, doliny i rzeki, a także okolice stolicy.

Zachowało się około czterystu jego prac. Żył osiemdziesiąt trzy lata i malował niemal do końca.

Ten obraz uchodzi za szczytowe osiągnięcie jego dojrzałego stylu — powstał, gdy miał siedemdziesiąt pięć lat.

Dziedzictwo i historia obrazu

Obraz przechodził przez ręce prywatnych kolekcjonerów przez ponad dwa stulecia.

W XX wieku trafił do zbiorów Lee Kun-hee, prezesa Samsunga i największego prywatnego kolekcjonera sztuki w Korei.

Po jego śmierci w 2020 roku rodzina przekazała państwu ponad dwadzieścia trzy tysiące obiektów — w tym ten obraz. Darowizna, nazwana w mediach „kolekcją Lee Kun-hee”, była największym takim gestem w historii kraju i wywołała ogromne poruszenie.

Obraz trafił do Muzeum Narodowego Korei w 2021 roku.

Ma status koreańskiego skarbu narodowego. Warto dodać, że dawna numeracja — obiekt figurował jako numer 216 — została zniesiona w 2021 roku, ponieważ sugerowała hierarchię ważności.

Gdzie zobaczyć dzieło dziś

Obraz należy do Muzeum Narodowego Korei w dzielnicy Yongsan w Seulu, przy stacji metra Ichon.

  • Sprawdź przed wizytą, czy obraz jest eksponowany. Prace na papierze pokazuje się rotacyjnie, przez ograniczony czas. To najczęstsza przyczyna rozczarowania.
  • Wstęp do stałej kolekcji jest bezpłatny. Wystawy czasowe bywają płatne.
  • Zaplanuj co najmniej dwie–trzy godziny. Muzeum jest bardzo duże.
  • Możesz zobaczyć sam widok. Inwangsan wciąż stoi w Seulu i jest dostępna dla pieszych — szlak prowadzi od dzielnicy Sajik-dong. Góra ma 338 metrów, wejście zajmuje niecałą godzinę.
  • Część szlaku prowadzi wzdłuż murów miejskich Hanyangdoseong z XIV wieku. Do niedawna teren był wojskowy i niedostępny.

Najczęściej zadawane pytania

Co oznacza tytuł?

Jesaek opisuje stan powietrza tuż po ustaniu deszczu — moment przejaśnienia, gdy mgła jeszcze się unosi, a skały są mokre. Tytuł można oddać jako „Inwangsan po deszczu”.

Kim był przyjaciel, o którym się mówi przy tym obrazie?

Yi Byeong-yeon, poeta i przyjaciel Jeong Seona od młodości. Zmarł kilka dni po dacie zapisanej na obrazie. Związek między jego śmiercią a powstaniem dzieła to interpretacja oparta na zbieżności dat, nie potwierdzona przez samego malarza.

Czy to prawdziwa góra?

Tak. Inwangsan stoi w zachodniej części Seulu i jest dostępna dla turystów. Jeong Seon mieszkał u jej podnóża i malował ją wielokrotnie.

Dlaczego skała jest ciemna, skoro granit jest jasny?

Bo jest mokra. To decyzja malarska oddająca stan po ulewie — jeden z powodów, dla których obraz uchodzi za szczytowe osiągnięcie malarstwa prawdziwego pejzażu.

Jak obraz trafił do muzeum?

Jako część darowizny rodziny Lee Kun-hee, prezesa Samsunga, przekazanej państwu po jego śmierci w 2020 roku. Kolekcja liczyła ponad dwadzieścia trzy tysiące obiektów.

Czy obraz ma numer skarbu narodowego?

Miał — numer 216 — ale Korea zniosła numerację skarbów w 2021 roku. Dziś używa się samego określenia „skarb narodowy”.

Jeśli ten obraz Cię zainteresował, poznaj „Geumgangjeondo” tego samego malarza — powstałe siedemnaście lat wcześniej, przedstawiające góry, do których dziś nie można pojechać.

Zdjęcie: Inwang jesaekdo – Jeong Seon (1751), Muzeum Narodowe Korei. Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

  • Impresja, wschód słońca

    Wyobraź sobie, że krytyk sztuki celowo wyśmiewa tytuł obrazu, by go skompromitować — a tym samym nieświadomie nadaje nazwę jednemu z najważniejszych ruchów artystycznych w historii. Dokładnie tak narodził się impresjonizm, a wszystko zaczęło się od jednego płótna: Impresja wschód słońca. Najważniejsze fakty Artysta: Claude Monet Rok: 1872 Technika: Olej na płótnie Wymiary: 48 ×…

  • Ostatnia droga Temeraire’a

    Ten okręt nie mógł tak wyglądać. Zanim Temeraire wyruszył w ostatnią drogę, marynarka zdjęła z niego wszystko, co dało się odzyskać: maszty, reje, olinowanie, działa, kotwice, okucia. Holowano pusty kadłub — zachował się rysunek wykonany na miejscu przez Williama Beatsona, brata szkutnika, który to potwierdza. Turner domalował maszty. I odwrócił geografię: okręt płynął w górę…

  • Straż nocna

    Większość ludzi myśli, że „Straż nocna” to obraz przedstawiający nocny patrol — tymczasem Rembrandt namalował scenę dzienną. Tytuł jest pomyłką, która przetrwała wieki, bo ciemny lakier pokrywający płótno przez długi czas sprawiał, że widzowie wyobrażali sobie mrok nocy tam, gdzie artysta zamierzył jasne popołudniowe światło. Najważniejsze fakty Artysta: Rembrandt van Rijn Rok: 1642 Technika: Olej…

  • Gwiaździsta noc nad Rodanem

    Van Gogh malował ten obraz w nocy, na brzegu rzeki, przy świecach przymocowanych do kapelusza. To nie anegdota — opisał to w liście do siostry. Efekt jest widoczny: gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy na płótnie stoi dokładnie tam, gdzie stał nad Rodanem we wrześniu 1888 roku. Malarz miał go przed sobą, nie w pamięci. Najważniejsze fakty Artysta:…

  • Wędrowiec nad morzem mgły

    Ten obraz przez sto lat prawie nie istniał. Friedrich umarł w zapomnieniu w 1840 roku, a „Wędrowiec” trafił do prywatnych rąk i pokazano go publicznie dopiero w 1906. Jego dzisiejsza sława jest zjawiskiem dwudziestowiecznym — i po części skutkiem tego, że naziści próbowali zawłaszczyć Friedricha, przez co po wojnie długo był podejrzany. Najważniejsze fakty Artysta:…

  • Rozstrzelanie powstańców madryckich

    Przez pierwsze czterdzieści lat nikt tego obrazu nie oglądał. Po namalowaniu w 1814 roku trafił do magazynu i pozostał tam do 1872, gdy po raz pierwszy odnotowano go w katalogu Prado. Powód był prosty: Ferdynand VII, który zapłacił za dzieło, nie chciał wisieć obok przypomnienia, że władzę odzyskał dzięki ludziom, których potem prześladował. Najważniejsze fakty…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *