Niedzielne popołudnie na wyspie La Grande Jatte
Seurat namalował ten obraz dwa razy. Pierwsza wersja była gotowa w 1885 roku — a potem poznał teorię kolorów Ogdena Rooda i uznał, że musi zacząć od nowa. Przez kolejny rok pokrywał ukończone płótno warstwą kropek. Ten obraz ma pod spodem inny obraz.
Najważniejsze fakty
- Artysta: Georges Seurat (1859–1891)
- Rok: 1884–1886
- Technika: olej na płótnie, pointylizm
- Wymiary: 207,5 × 308 cm
- Nurt: postimpresjonizm (neoimpresjonizm)
- Obecna lokalizacja: Art Institute of Chicago
Co czyni to dzieło tak wyjątkowym?
Większość wielkich obrazów powstaje z natchnienia. Ten powstał z teorii.
Seurat czytał prace chemika Michela Eugène’a Chevreula o kontraście symultanicznym i amerykańskiego fizyka Ogdena Rooda o mieszaniu barw. Postanowił sprawdzić je na płótnie wielkości ściany. Efekt jest taki, że obraz zdaje się emitować własne światło — kolory nie są mieszane na palecie, tylko w oku patrzącego.
Ale to nie tylko popis techniczny. To portret paryskiego mieszczaństwa: sztywny, hieratyczny, niemal ironiczny. Postacie wyglądają jak figury szachowe. Seurat celowo odebrał im spontaniczność, żeby pokazać konwencję, w której nawet odpoczynek jest obowiązkiem.
Warto też zwrócić uwagę na format. Ponad trzy metry szerokości to wymiar zarezerwowany dla scen historycznych i religijnych. Seurat użył go do przedstawienia zwykłej niedzieli. To był manifest.
Obraz namalowany dwa razy
Historia powstania tego płótna jest dziwniejsza, niż się zwykle opowiada.
Seurat zaczął w maju 1884 roku. Chodził na wyspę rano, szkicował, a po południu wracał do pracowni. Powstało około sześćdziesięciu studiów — rysunków Conté i małych olejnych szkiców na wieczkach od pudełek na cygara, które nazywał croquetons.
Do marca 1885 obraz był skończony. Nie był jeszcze pointylistyczny — malowany krzyżującymi się pociągnięciami pędzla, techniką bliższą impresjonistom.
Potem Seurat przeczytał Rooda i zmienił zdanie. Przez kolejnych kilkanaście miesięcy pokrywał gotowe płótno warstwą drobnych punktów. To, co dziś widzimy, jest nadbudową na wcześniejszej, ukrytej wersji.
W 1889 roku dodał jeszcze jedno: obramowanie z kropek, namalowane bezpośrednio na płótnie, w kolorach dopełniających do sąsiadujących partii. Uważał, że biała rama zabija efekt. To obramowanie jest nadal widoczne.
Kontekst historyczny
Rok 1886 był przełomowy. Odbyła się wtedy ostatnia, ósma wystawa impresjonistów — i to na niej Seurat pokazał swoje płótno. Reakcja była podzielona. Degas i Monet protestowali przeciw jego udziałowi; Pissarro, który wtedy sam eksperymentował z pointylizmem, stanął po jego stronie. Obrazy „nowych” powieszono w osobnej sali.
Krytyk Félix Fénéon napisał wtedy recenzję, w której ukuł termin neoimpresjonizm. Nazwa się przyjęła.
Wyspa La Grande Jatte na Sekwanie była popularnym miejscem niedzielnego wypoczynku paryżan — i miejscem o niejednoznacznej reputacji. Bywali tam robotnicy, mieszczanie i prostytutki. Seurat umieścił ich wszystkich na jednym płótnie, bez komentarza i bez hierarchii.
Symbolika i na co zwrócić uwagę
Małpa. Elegancka dama na pierwszym planie po prawej prowadzi na smyczy małpę kapucynkę. Francuskie słowo singesse — samica małpy — było w slangu epoki określeniem prostytutki. Towarzyszący jej mężczyzna w cylindrze najprawdopodobniej nie jest jej mężem.
Nikt na nikogo nie patrzy. Czterdzieści osiem postaci w jednej przestrzeni i ani jednego kontaktu wzrokowego. Każdy jest zamknięty we własnej bańce. Obraz alienacji, który dziś brzmi zaskakująco współcześnie.
Cienie. Padają w prawo i ku widzowi, co oznacza, że słońce stoi wysoko za sceną, po lewej. Trzy czwarte kompozycji leży w cieniu drzew. Ten podział na strefy światła i cienia jest głównym rusztowaniem obrazu.
Rama z kropek. Przy oglądaniu na żywo zwróć uwagę na pas punktów po obwodzie płótna. To nie jest passe-partout ani uszkodzenie — to część dzieła.
Odległość. Z metra obraz rozpada się w mozaikę. Z pięciu metrów scala się w jednolitą, świetlistą płaszczyznę. Obejrzyj go z obu odległości; to dwa różne obrazy.
O Georges’u Seuracie
Georges Seurat urodził się w Paryżu w 1859 roku i żył trzydzieści jeden lat. Pochodził z zamożnej rodziny, co pozwoliło mu pracować bez presji sprzedaży. Uczył się w École des Beaux-Arts, ale szybko odrzucił akademickie kanony.
Był człowiekiem skrajnie zdyscyplinowanym i skrytym. Jego najbliżsi przyjaciele dowiedzieli się dopiero po jego śmierci, że miał partnerkę i roczne dziecko.
Zmarł nagle w marcu 1891 roku — prawdopodobnie na błonicę lub zapalenie opon mózgowych. Jego synek zmarł dwa tygodnie później na tę samą chorobę. Zostawił zaledwie siedem wielkoformatowych płócien.
Dziedzictwo i wpływ
Paul Signac, przyjaciel Seurata, rozwinął jego metodę i rozpropagował ją w Europie. Wpływ pointylizmu widać u Van Gogha, który poznał tę technikę w Paryżu, a potem przetworzył ją po swojemu, oraz u wczesnego Matisse’a.
Obraz wszedł też do kultury popularnej. Stephen Sondheim napisał na jego podstawie musical „Sunday in the Park with George”, nagrodzony Pulitzerem w 1985. Rok później pojawił się w „Wolnym dniu Ferrisa Buellera” — w scenie, w której jeden z bohaterów przygląda się twarzy dziewczynki, aż ta rozpada się w kropki.
Warto dodać, że obraz przestał być wypożyczany. Art Institute of Chicago uznał, że jest zbyt kruchy na transport, i od dziesięcioleci nie opuszcza muzeum. Żeby go zobaczyć, trzeba pojechać do Chicago.
Gdzie zobaczyć dzieło dziś
Obraz znajduje się w Art Institute of Chicago przy 111 South Michigan Avenue, w galeriach europejskich, tuż przy Millennium Park.
- Kupuj bilety online z wyprzedzeniem. Godziny i dni wolne sprawdź przed wyjazdem na stronie muzeum.
- Obejrzyj go z dwóch odległości. Najpierw z bliska, potem cofnij się na pięć metrów. To jedyny sposób, żeby zobaczyć, o co w tym obrazie chodzi.
- Poszukaj namalowanej ramy z kropek po obwodzie płótna.
- W tym samym muzeum wisi „Sypialnia w Arles” Van Gogha oraz „Lilie wodne” Moneta.
Jeśli będziesz w Paryżu, w Musée d’Orsay zobaczysz „Cyrk” — ostatni, nieukończony obraz Seurata, oraz jego rysunki Conté, które wielu uważa za równie ważne jak obrazy. „Kąpiący się w Asnières”, wcześniejsze wielkie płótno, jest w National Gallery w Londynie.
Najczęściej zadawane pytania
Ile czasu Seurat malował ten obraz?
Dwa lata, od maja 1884 do 1886 roku. Przy czym pierwsza wersja była gotowa już w marcu 1885 — potem Seurat przemalował całość techniką pointylistyczną. Poprzedziło to około sześćdziesięciu szkiców i studiów.
Na czym polega pointylizm?
Na nakładaniu małych, czystych punktów farby obok siebie zamiast mieszania barw na palecie. Kolory łączą się optycznie dopiero w oku widza, co daje wrażenie większej intensywności i świetlistości. Sam Seurat wolał określenie dywizjonizm.
Co oznacza małpa na obrazie?
Prowadząca ją dama i małpa razem tworzą aluzję obyczajową — francuskie słowo oznaczające samicę małpy funkcjonowało w ówczesnym slangu jako określenie prostytutki. Scena jest ironicznym komentarzem do paryskich obyczajów.
Dlaczego obraz jest tak duży?
Seurat świadomie wybrał format zarezerwowany dla malarstwa historycznego, żeby nadać scenie z codziennego życia taką samą rangę. To był manifest artystyczny.
Czy obraz wyjeżdża na wystawy?
Nie. Art Institute of Chicago uznaje go za zbyt delikatny na transport i od dziesięcioleci go nie wypożycza.
Czy Seurat namalował więcej takich obrazów?
Zostawił siedem wielkoformatowych płócien. Najważniejsze poza tym to „Kąpiący się w Asnières” w Londynie, „Parada” w Nowym Jorku i nieukończony „Cyrk” w Paryżu. Zmarł w wieku trzydziestu jeden lat.
Jeśli zafascynował Cię ten obraz, poznaj inne dzieła postimpresjonizmu — „Gwiaździstą noc” Van Gogha i „Słoneczniki”. Trzy zupełnie różne odpowiedzi na to samo pytanie: co zrobić z kolorem, gdy impresjonizm już wszystko powiedział.
Zdjęcie: Niedzielne popołudnie na wyspie La Grande Jatte – Georges Seurat (1884–1886). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.
