Statua Wolności
Kajdan u stóp Statui Wolności nie widać z dołu i nikt ich nie zobaczy bez helikoptera. To nie przypadek. Bartholdi w pierwszym projekcie dał postaci zerwany łańcuch w dłoni — wyraźny znak zniesienia niewolnictwa. Amerykańscy fundatorzy uznali to za zbyt drażliwe siedem lat po wojnie secesyjnej. Łańcuch przeniesiono pod stopy, gdzie przestał być widoczny.
Najważniejsze fakty
- Pełna nazwa: La Liberté éclairant le monde — „Wolność oświecająca świat”
- Rzeźbiarz: Frédéric Auguste Bartholdi (1834–1904)
- Konstrukcja: Gustave Eiffel; cokół: Richard Morris Hunt
- Odsłonięcie: 28 października 1886
- Materiał: miedź repusowana o grubości 2,4 mm na szkielecie z żelaza i stali
- Wymiary: figura 46 m, z cokołem 93 m; masa miedzi ok. 31 ton, całości ok. 225 ton
- Nurt: neoklasycyzm
- Lokalizacja: Liberty Island, Nowy Jork
Czego nie widać
To najciekawsza rzecz o tym pomniku.
Pomysł podarunku wyszedł w 1865 roku od Édouarda de Laboulaye, francuskiego prawnika i abolicjonisty. Francja miała uczcić amerykańską wolność — a konkretnie zniesienie niewolnictwa, które właśnie się dokonało.
We wczesnym projekcie Bartholdiego postać trzymała zerwany łańcuch w uniesionej dłoni. Przekaz był jednoznaczny.
Amerykańscy fundatorzy nie byli tym zachwyceni. Rana po wojnie secesyjnej była świeża, a Rekonstrukcja Południa właśnie się załamywała. Symbol zniesienia niewolnictwa mógł zrazić darczyńców.
Łańcuch przeniesiono więc do stóp, gdzie leży zerwany pod suknią — niewidoczny z poziomu wyspy i z promu. W dłoni znalazła się tablica z datą Deklaracji Niepodległości.
Ta zmiana przesunęła znaczenie całego pomnika: z obchodów końca niewolnictwa na ogólne święto wolności i przyjaźni francusko-amerykańskiej.
Wiersz, którego nie było na początku
Druga rzecz, która nie była w planie.
Statua nie miała być symbolem imigracji. Miała upamiętniać stulecie niepodległości i republikańskie ideały.
W 1883 roku poetka Emma Lazarus napisała sonet The New Colossus na aukcję zbierającą fundusze na cokół. To tam padają słowa o zmęczonych, biednych i stłoczonych masach pragnących odetchnąć swobodnie.
Wiersz przeszedł wtedy bez echa. Lazarus zmarła w 1887 roku, rok po odsłonięciu, nie doczekawszy uznania.
Tablicę z sonetem umieszczono na cokole dopiero w 1903 roku, szesnaście lat po jej śmierci, dzięki staraniom przyjaciółki.
Dopiero wtedy — i szczególnie po latach trzydziestych — Statua stała się w powszechnej wyobraźni symbolem imigracji. To znaczenie jest wtórne, dopisane przez wiersz i przez historię, nie przez projekt.
Co czyni ten pomnik wyjątkowym
To konstrukcja bez precedensu w swoim czasie.
Miedziana powłoka ma zaledwie 2,4 milimetra grubości — mniej niż dwie monety złożone razem. Wykonano ją techniką repoussé: arkusze miedzi wyklepywano młotkami na drewnianych formach.
Wewnątrz Eiffel zaprojektował rozwiązanie kluczowe: miedziana skóra nie jest przymocowana na sztywno do szkieletu. Łączą je giętkie płaskowniki, pozwalające powłoce pracować przy wietrze i zmianach temperatury. Statua kołysze się na wietrze o kilka centymetrów, a pochodnia nawet o kilkanaście.
To ten sam zamysł, który Eiffel zastosował potem we własnej wieży.
Na co zwrócić uwagę
Korona. Siedem promieni to promienie słoneczne, atrybut rzymskiej bogini Libertas i element ikonografii świetlistej korony. Popularne wyjaśnienie o siedmiu kontynentach i morzach jest późniejszym dopowiedzeniem, nie intencją Bartholdiego.
Stopy. Prawa pięta jest uniesiona — postać nie stoi, tylko rusza z miejsca. To detal łatwy do przeoczenia i zmieniający odczytanie: Wolność jest w ruchu.
Kajdany. Zerwany łańcuch pod stopami. Z poziomu ziemi niewidoczny; da się go zobaczyć wyłącznie z powietrza.
Tablica. Data w zapisie rzymskim: JULY IV MDCCLXXVI.
Kolor. Patyna powstawała około trzydziestu lat. Do mniej więcej 1920 roku Statua była brązowa. Rozważano jej oczyszczenie; zrezygnowano, gdy okazało się, że patyna chroni miedź.
Twarz. Według tradycji rodzinnej Bartholdi wzorował rysy na twarzy matki, Charlotte. Nie ma na to dokumentu, ale powtarzają to źródła związane z artystą.
Kontekst historyczny
Statua powstawała w Paryżu przez dziesięć lat i była tam montowana w całości, górując nad dzielnicą, zanim rozłożono ją na 350 części i zapakowano do 214 skrzyń.
Ramię z pochodnią przyjechało do Ameryki wcześniej — w 1876 roku, na wystawę stulecia w Filadelfii. Stało tam i potem na Madison Square w Nowym Jorku przez kilka lat, a chętni mogli wejść na balkon wokół pochodni. To była forma zbiórki pieniędzy.
Amerykanie zobowiązali się sfinansować cokół i szło im źle. Zbiórka utknęła, a Boston oferował przejęcie pomnika.
Uratował ją Joseph Pulitzer. W 1885 roku ogłosił w swojej gazecie „The World” kampanię, w której obiecał wydrukować nazwisko każdego darczyńcy, choćby wpłacił centa. W pięć miesięcy zebrano ponad sto tysięcy dolarów od blisko stu dwudziestu tysięcy ludzi. Ponad trzy czwarte wpłat nie przekraczało dolara. Cokół sfinansowali zwykli ludzie.
Przy odsłonięciu w 1886 roku nie było ani jednej kobiety wśród oficjalnych gości — z wyjątkiem żony Bartholdiego i córki de Lesspsa. Sufrażystki wynajęły łódź, opłynęły wyspę i wykrzykiwały, że pomnik przedstawia wolność jako kobietę w kraju, w którym kobiety nie mają praw wyborczych.
Egipt: ile w tym prawdy
Popularna opowieść mówi, że Statua Wolności to odrzucony projekt latarni dla Kanału Sueskiego.
Jest w tym sporo prawdy, ale nie wszystko.
Bartholdi rzeczywiście w latach 1867–1869 proponował Egiptowi monumentalną latarnię w kształcie kobiety z uniesioną pochodnią, zatytułowaną „Egipt niosący światło Azji”. Chodziwa miała odwoływać się do fellachki. Projekt odrzucono ze względu na koszty.
Bartholdi konsekwentnie zaprzeczał, że przerobił egipski projekt na amerykański. Twierdził, że to dwie różne koncepcje.
Zachowane szkice pokazują jednak wyraźne podobieństwo sylwetki i gestu. Historycy sztuki uznają dziś, że egipski projekt był etapem w rozwoju tej samej idei — choć nie prostą kopią.
Dziedzictwo i wpływ
Statua stała się jednym z najczęściej powielanych obrazów w historii — na znaczkach, monetach, plakatach i w filmach, zwykle jako skrót oznaczający Amerykę.
Replik jest kilkadziesiąt, od Paryża po Tokio. Jedna z nich stoi w Paryżu na Île aux Cygnes i patrzy w stronę Nowego Jorku.
Pochodnię wymieniono w 1986 roku, przy okazji renowacji na stulecie. Oryginalna, uszkodzona przez lata przeróbek i przeciekającą wodę, stoi dziś w muzeum na wyspie. Nowa pokryta jest złotem płatkowym.
Od 1984 roku pomnik jest na liście UNESCO.
Gdzie zobaczyć
Statua stoi na Liberty Island w Zatoce Nowojorskiej. Dostęp wyłącznie promem.
- Jedyny oficjalny przewoźnik odpływa z Battery Park na Manhattanie i z Liberty State Park w New Jersey. Bilety kupuj wyłącznie u niego — wokół Battery Park działają naganiacze sprzedający rejsy, które nie przybijają do wyspy.
- Wejście do korony wymaga osobnego biletu i rezerwacji z wyprzedzeniem liczonym w miesiącach. Prowadzi tam 162 stopnie wąskimi spiralnymi schodami, bez windy, przy ograniczonym bagażu.
- Bilet na prom obejmuje też Ellis Island z muzeum imigracji. Warto zaplanować na obie wyspy pół dnia.
- Darmowa alternatywa: Staten Island Ferry kursuje bezpłatnie i przepływa obok Statui. Nie zatrzymuje się, ale widok jest bardzo dobry.
- Muzeum na wyspie, otwarte w 2019 roku, pokazuje oryginalną pochodnię i historię budowy.
Najczęściej zadawane pytania
Co oznacza siedem promieni korony?
To promienie słoneczne — klasyczny atrybut bogini Libertas i symbol światła. Rozpowszechnione wyjaśnienie o siedmiu kontynentach i morzach jest późniejszą interpretacją, nie zamysłem twórcy.
Gdzie są kajdany?
Pod stopami, zerwane, niewidoczne z poziomu ziemi. W pierwotnym projekcie postać trzymała łańcuch w dłoni, ale uznano to za zbyt jednoznaczne odniesienie do zniesienia niewolnictwa i przeniesiono go w miejsce, gdzie nie rzuca się w oczy.
Dlaczego jest zielona?
To patyna — naturalna warstwa powstająca przy utlenianiu miedzi. Proces trwał około trzydziestu lat; do lat dwudziestych XX wieku pomnik był brązowy. Patyny nie usunięto, bo chroni metal przed dalszą korozją.
Czy to prawda, że miała stanąć w Egipcie?
Częściowo. Bartholdi projektował dla Egiptu podobną latarnię morską w kształcie kobiety z pochodnią, ale projekt odrzucono. Sam artysta zaprzeczał, by przerobił go na wersję amerykańską, choć szkice wykazują duże podobieństwo.
Kto sfinansował budowę?
Francuzi opłacili rzeźbę, Amerykanie cokół. Amerykańska zbiórka utknęła i uratowała ją kampania Josepha Pulitzera z 1885 roku — ponad trzy czwarte wpłat wyniosło mniej niż dolara.
Czy można wejść do korony?
Tak, ale bilety trzeba rezerwować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Prowadzi tam 162 stopnie wąskich spiralnych schodów, bez windy.
Kim jest kobieta na pomniku?
To Libertas, rzymska bogini wolności. Rysy twarzy Bartholdi wzorował według tradycji rodzinnej na swojej matce.
Jeśli Statua Wolności Cię zainteresowała, poznaj „Myśliciela” Rodina — rzeźbę z tej samej epoki i tego samego kraju, powstałą jednak z zupełnie innego zamiaru: nie po to, żeby coś ogłaszać, tylko żeby kogoś pokazać w milczeniu.
Zdjęcie: Statua Wolności – Frédéric Auguste Bartholdi (1886). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.
