Great Sphinx of Giza by Unknown, 2500 BC

Wielki Sfinks z Gizy

Znamy nazwisko człowieka, który odbił Sfinksowi nos. Nie był to Napoleon — ten mit powstał kilkaset lat później. W kronice z XV wieku egipski historyk al-Makrizi zapisał, że w 1378 roku sufi imieniem Muhammad Sa’im al-Dahr zniszczył twarz posągu, oburzony tym, że okoliczni chłopi składają mu ofiary. Według relacji został za to stracony.

Najważniejsze fakty

  • Nazwa arabska: Abu al-Hol — „Ojciec Grozy”
  • Twórca: nieznany; powstanie przypisywane zwykle faraonowi Chefrenowi
  • Czas powstania: ok. 2500 p.n.e., IV dynastia, Stare Państwo
  • Technika: wykuty bezpośrednio w macierzystej skale wapiennej
  • Wymiary: długość 73 m, wysokość 20 m, szerokość twarzy 4 m
  • Nurt: sztuka starożytnego Egiptu
  • Lokalizacja: płaskowyż Giza, Egipt

Co czyni Sfinksa tak wyjątkowym?

To nie jest posąg postawiony na miejscu. To skała, z której usunięto wszystko, co nie było Sfinksem.

Robotnicy wycięli wokół niego podkowiasty rów, zostawiając bryłę w środku. Bloki wydobyte przy tej okazji poszły na budowę Świątyni Sfinksa stojącej tuż obok — to samo wapno, ta sama operacja. Rzeźba i budynek powstały jednym cięciem.

Pozostaje największą monolityczną rzeźbą starożytności, która się zachowała.

Warto też zauważyć, na czym polegał przekaz. Ludzka głowa na lwim ciele łączyła rozum władcy z siłą drapieżnika. Sfinks patrzy dokładnie na wschód i jest ustawiony w osi kompleksu Chefrena — nie jest samodzielnym pomnikiem, tylko elementem większego układu grobowego.

Broda, która jest w Londynie

To detal, o którym rzadko się pisze, a jest zaskakujący.

Sfinks miał ceremonialną, zaplataną brodę faraona — element stroju władcy, nie owłosienie. Odpadła w nieznanym momencie, prawdopodobnie już w starożytności.

Jej fragmenty odnalazł w 1817 roku Giovanni Battista Caviglia podczas odkopywania posągu. Największy kawałek trafił do British Museum w Londynie, gdzie jest do dziś. Mniejszy fragment pozostał w Egipcie.

Egipt wielokrotnie domagał się zwrotu. Sprawa pozostaje otwarta, choć nie budzi takich emocji jak marmury Elgina.

Co ciekawe, badacze spierają się, czy broda była częścią pierwotnej rzeźby, czy dodano ją dopiero w Nowym Państwie, ponad tysiąc lat później.

Pogrzebany przez tysiąclecia

Przez większość swojej historii Sfinks był niewidoczny.

Piasek zasypywał go po szyję wielokrotnie. Wiemy o co najmniej trzech wielkich akcjach odkopywania: za Totmesa IV około 1400 roku p.n.e., w czasach rzymskich i ponownie w XIX wieku.

Pierwsza z nich zostawiła dokument. Między łapami Sfinksa stoi granitowa Stela Snu, wystawiona przez Totmesa IV. Głosi, że młody książę zasnął w cieniu posągu, a Sfinks ukazał mu się we śnie, prosząc o odkopanie i obiecując w zamian tron Egiptu. Totmes kazał usunąć piasek i został faraonem.

Historycy traktują to jako propagandę uzasadniającą przejęcie władzy przez księcia, który nie był pierwszy w kolejce. Ale stela jest prawdziwa i stoi tam nadal.

Pełne odkopanie nastąpiło dopiero w latach 1925–1936, pod kierunkiem Émile’a Baraize’a. Dopiero wtedy ludzie zobaczyli całe lwie ciało po raz pierwszy od tysiącleci.

Gdy Napoleon przybył w 1798 roku, widział głowę i górną część grzbietu. Reszta była pod piaskiem.

Na co zwrócić uwagę

Ślady po brodzie i nosie. Na twarzy widać płaskie miejsca po odbitych elementach. Nos był odkuty dłutem — widać dwa punkty przyłożenia narzędzia, po bokach.

Kolory. Na częściach twarzy chronionych przed wiatrem zachowały się ślady czerwonego pigmentu. Sfinks był pomalowany: twarz na czerwono, chusta prawdopodobnie w niebiesko-żółte pasy.

Warstwy skały. Korpus zbudowany jest z trzech warstw wapienia o różnej twardości. Środkowa, najmiększa, erodowała najszybciej — dlatego ciało wygląda na pofalowane i pokryte poziomymi bruzdami.

Stela Snu. Granitowa płyta między łapami. Z tarasu widokowego jest widoczna, choć nieczytelna.

Ogon. Owinięty wokół prawej tylnej łapy. Łatwo go przeoczyć, a jest kompletny.

Tunele. W ciele Sfinksa są trzy przejścia — jedno za głową, jedno w ogonie, jedno w boku. Wszystkie zbadano; żaden nigdzie nie prowadzi. Najprawdopodobniej to dzieło poszukiwaczy skarbów.

Spór o wiek

Warto wiedzieć, że datowanie bywa kwestionowane.

Standardowa chronologia przypisuje Sfinksa Chefrenowi, około 2500 p.n.e. Przemawia za tym położenie w kompleksie grobowym tego władcy, technika obróbki i kontekst archeologiczny.

W latach dziewięćdziesiątych geolog Robert Schoch zaproponował, że pionowe bruzdy na ścianach rowu wokół Sfinksa powstały od deszczu, a nie od wiatru — co przesuwałoby datę na okres sprzed 5000 p.n.e., gdy w tym regionie padało.

Egiptolodzy tę hipotezę odrzucają, wskazując, że erozję tłumaczy skład skały i wilgoć, a przesunięcie daty wymagałoby istnienia zaawansowanej cywilizacji, po której nie ma żadnych innych śladów.

Spór jest wart znajomości, bo wraca w popularnych publikacjach — zwykle bez informacji, że nauka go rozstrzygnęła.

Konserwacja, która zaszkodziła

Sfinks jest dziś w gorszym stanie niż sto lat temu, po części przez próby jego ratowania.

W latach osiemdziesiątych XX wieku próbowano wzmocnić korpus, obkładając go nowymi blokami wapiennymi i wypełniając ubytki cementem. Cement okazał się szkodliwy — twardszy od oryginalnej skały, zatrzymywał wilgoć i sól, przyspieszając rozkład tego, co miał chronić.

W 1988 roku odpadł fragment barku, ważący kilkaset kilogramów. To zmusiło do zmiany podejścia.

Późniejsze prace, prowadzone od lat dziewięćdziesiątych, polegały na usunięciu cementu i zastąpieniu go zaprawą wapienną o właściwościach zbliżonych do oryginału.

Dziedzictwo i wpływ

Motyw sfinksa rozszedł się po całym basenie Morza Śródziemnego. Grecy przekształcili go w skrzydlatą istotę o kobiecej twarzy, zadającą zagadki — postać z mitu o Edypie. To grecka wersja, nie egipska: egipski Sfinks jest męski i nie zadaje pytań.

Rzymianie stawiali sfinksy w ogrodach, renesans i barok wprowadziły je do ikonografii hermetycznej, a XIX-wieczna egiptomania rozniosła motyw po europejskiej architekturze.

Kompleks w Gizie znajduje się na liście UNESCO od 1979 roku.

Gdzie zobaczyć

Sfinks stoi na płaskowyżu Giza, około piętnastu kilometrów od centrum Kairu.

  • Do samego Sfinksa nie można podejść. Zwiedzanie odbywa się z tarasu widokowego i z podejścia od strony Świątyni Doliny. To najczęstsze rozczarowanie odwiedzających.
  • Przyjdź na otwarcie. Tłumy i upał narastają gwałtownie, a cienia nie ma.
  • Bilety na płaskowyż i osobno na wejście do piramid kupuj online. Ceny i godziny sprawdź przed wyjazdem.
  • Najlepsze ujęcie jest od strony Świątyni Doliny, skąd Sfinks widoczny jest z profilu, na tle piramidy Chefrena.
  • Naganiacze i sprzedawcy przejażdżek na wielbłądach są natarczywi. Ustalaj cenę przed, nie po.
  • Wieczorne pokazy światła i dźwięku odbywają się regularnie — to zupełnie inne doświadczenie niż wizyta dzienna.

Warto połączyć wizytę z Wielkim Muzeum Egipskim otwartym w pobliżu płaskowyżu, które przejęło zbiory dawnego muzeum na placu Tahrir.

Najczęściej zadawane pytania

Kto odbił Sfinksowi nos?

Według kroniki al-Makriziego z XV wieku zrobił to w 1378 roku sufi Muhammad Sa’im al-Dahr, oburzony tym, że chłopi składali posągowi ofiary. Napoleon nie miał z tym nic wspólnego — rysunki sprzed jego przybycia pokazują Sfinksa już bez nosa.

Gdzie jest broda Sfinksa?

Największy zachowany fragment znajduje się w British Museum w Londynie, dokąd trafił po odkryciu przez Cavigliego w 1817 roku. Mniejszy kawałek pozostał w Egipcie, który domaga się zwrotu całości.

Ile lat ma Sfinks?

Około czterech i pół tysiąca. Standardowe datowanie wskazuje na czasy Chefrena, około 2500 p.n.e. Alternatywne hipotezy przesuwające tę datę o tysiące lat nie są przyjmowane przez egiptologię.

Czy pod Sfinksem są ukryte komnaty?

Badania sejsmiczne i georadarowe nie wykazały żadnych znaczących pustek. Trzy tunele w samym korpusie zbadano — nigdzie nie prowadzą i prawdopodobnie wykopali je poszukiwacze skarbów.

Czy Sfinks był kolorowy?

Tak. Na osłoniętych fragmentach twarzy zachowały się ślady czerwonego pigmentu, a na chuście resztki błękitu i żółci. Pierwotnie posąg był w pełni pomalowany.

Dlaczego ciało wygląda na zniszczone bardziej niż głowa?

Bo zbudowane jest z miększej warstwy wapienia. Głowa wykuta jest w twardszej skale, a dodatkowo przez tysiąclecia chronił ją piasek — paradoksalnie to zasypanie uratowało korpus przed jeszcze gorszym losem.

Jeśli Sfinks Cię zainteresował, poznaj także Piramidę Cheopsa stojącą kilkaset metrów dalej — drugą wielką konstrukcję tego samego płaskowyżu, powstałą pokolenie wcześniej.

Zdjęcie: Wielki Sfinks z Gizy (ok. 2500 p.n.e.). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *