Saturn Devouring His Son by Francisco Goya, 1823

Saturn pożerający własne dzieci

Ten obraz nie wygląda tak, jak go namalował Goya. Przed przeniesieniem malowidła ze ściany na płótno w 1874 roku sfotografował je Jean Laurent — i to zdjęcie pokazuje coś innego. Fresk był szerszy, a po prawej stronie znajdowały się elementy, których dziś nie ma. Konserwator usunął je przy transferze. Widzimy wersję okrojoną i poprawioną.

Najważniejsze fakty

  • Artysta: Francisco Goya (1746–1828)
  • Powstanie: ok. 1820–1823, malowidło ścienne
  • Transfer na płótno: 1874, Salvador Martínez Cubells
  • Technika: olej na tynku, przeniesiony na płótno
  • Wymiary obecne: 143,5 × 81,4 cm
  • Tytuł: nadany po śmierci artysty; Goya nie tytułował tych prac
  • Nurt: romantyzm, prekursor ekspresjonizmu
  • Lokalizacja: Museo del Prado, Madryt

Co czyni ten obraz wyjątkowym?

To nie jest obraz, który się ogląda spokojnie.

Wychudzony bóg o obłąkanych oczach wbija zęby w ciało, które trzyma w zaciśniętych dłoniach. Tło jest niemal jednolicie czarne. Nie ma pejzażu, kontekstu ani niczego, co pozwoliłoby wziąć dystans.

Porównanie z Rubensem pokazuje skalę zmiany. Wersja flamandzka z 1636 roku — wisząca w tym samym Prado — jest dramatyczna, ale zbudowana według klasycznych reguł: ciało Saturna jest potężne, kompozycja czytelna, przemoc opanowana formą. U Goi forma się rozpada razem z bohaterem.

Kluczowe jest jednak to, gdzie ten obraz wisiał. Nie w galerii, tylko w jadalni. Goya malował go na ścianie własnego domu, dla siebie, bez zamiaru pokazywania komukolwiek.

Co pokazuje fotografia Laurenta

To najciekawszy wątek w historii tego dzieła i rzadko się o nim wspomina.

Przed transferem ze ściany na płótno malowidła sfotografował francuski fotograf Jean Laurent, pracujący wtedy w Madrycie. Zdjęcia zachowały się i są dziś podstawowym źródłem dla badaczy.

Wynika z nich, że fresk był wyraźnie szerszy niż dzisiejsze płótno. Po prawej stronie znajdowały się elementy, które usunięto: według części badaczy widoczna była tam jeszcze jedna forma, interpretowana jako fragment ciała lub dodatkowa postać.

Zmieniono też inne rzeczy. Konserwator Salvador Martínez Cubells nie tylko przenosił farbę — uzupełniał ubytki i wygładzał kompozycję. Fresk był mocno zniszczony wilgocią, a metoda transferu z XIX wieku nieuchronnie niszczyła warstwę malarską.

Innymi słowy: to, co uznajemy za najbardziej bezkompromisowy obraz Goi, przeszło przez ręce dziewiętnastowiecznego restauratora, który miał własne wyobrażenie o tym, jak powinien wyglądać.

Kontekst historyczny

W 1819 roku Goya kupił dom pod Madrytem, nazywany Quinta del Sordo — Domem Głuchego. Nazwa nie pochodziła od niego; poprzedni właściciel również był głuchy.

Miał wtedy siedemdziesiąt trzy lata, był całkowicie głuchy od blisko trzydziestu i właśnie przeszedł ciężką chorobę, po której namalował obraz dziękczynny dla swojego lekarza.

Hiszpania tonęła w przemocy politycznej. Po wojnie z Napoleonem Ferdynand VII przywrócił absolutyzm i inkwizycję, a w 1823 roku francuska interwencja zdławiła trzyletni okres liberalnych rządów. Goya, dawny malarz nadworny, patrzył na to wszystko z boku.

W 1824 roku wyjechał do Francji i już nie wrócił. Zmarł w Bordeaux cztery lata później.

Czternaście obrazów na ścianach

Saturn nie jest osobnym dziełem. To jeden z czternastu obrazów, którymi Goya pokrył ściany dwóch pomieszczeń.

Malował bezpośrednio na tynku, farbą olejną — techniką nietypową i nietrwałą. Nie sygnował ich, nie tytułował i nigdy o nich nie wspomniał w żadnym zachowanym liście czy dokumencie.

Wiemy o nich tylko dlatego, że inwentarz sporządzono po jego śmierci.

Warto dodać zastrzeżenie, o którym rzadko się pisze. Autorstwo tych malowideł bywa kwestionowane. Hiszpański historyk sztuki Juan José Junquera zwrócił uwagę, że piętro, na którym część z nich się znajdowała, dobudowano prawdopodobnie już po śmierci Goi — co sugerowałoby, że autorem mógł być jego syn Javier. Większość badaczy tej tezy nie przyjmuje, ale spór nie został formalnie zamknięty.

Po drugiej stronie tej samej ściany, w tym samym pomieszczeniu, wisiała „Judyta i Holofernes” — również scena odcinania głowy. Goya jadał obiady między dwoma obrazami o zabijaniu.

Na co zwrócić uwagę

Oczy. Nieproporcjonalnie duże, wytrzeszczone, skierowane w bok. To nie jest wzrok drapieżnika, tylko kogoś przerażonego.

Ciało ofiary. Przyjrzyj się uważnie: nie ma głowy ani prawego ramienia, a proporcje są dorosłe, nie dziecięce. Część badaczy uważa, że to nie niemowlę, jak w micie, tylko dorosłe ciało — co zmienia odczytanie sceny.

Dłonie. Palce wbite w plecy ofiary tak mocno, że deformują ciało. To najbardziej fizyczny fragment obrazu.

Czerń. Tło nie jest malowane, tylko pozostawione. Goya kładł farbę szeroko i szybko, zostawiając ciemne partie prawie nietknięte.

Skala. Obraz ma niecałe półtora metra wysokości. W reprodukcjach wydaje się monumentalny; na żywo jest zaskakująco kameralny.

O Franciscu Goi

Francisco José de Goya y Lucientes urodził się w 1746 roku w Fuendetodos w Aragonii. Zaczynał od projektów tkanin dla królewskiej manufaktury, a doszedł do stanowiska pierwszego malarza dworu.

W 1793 roku ciężka choroba pozbawiła go słuchu. Przyczyna pozostaje nieznana — spekuluje się o zatruciu ołowiem z farb, chorobie Ménière’a lub infekcji.

Od tego momentu jego twórczość się rozdwoiła. Publicznie malował portrety dworskie. Prywatnie tworzył Kaprysy, Okropności wojny i wreszcie Czarne obrazy — cykle, których za życia w większości nie opublikował.

Zmarł w Bordeaux w 1828 roku, mając osiemdziesiąt dwa lata. Malował do końca.

Droga do Prado

Historia tych obrazów po śmierci Goi jest niemal równie osobliwa jak one same.

Dom przechodził z rąk do rąk, a malowidła niszczały. W 1873 roku kupił go belgijski bankier baron Frédéric Émile d’Erlanger, który zlecił przeniesienie fresków na płótno — z zamiarem sprzedania ich.

Pokazał je na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku. Nikt ich nie kupił. Krytyka uznała je za odpychające, a publiczność za niezrozumiałe.

W 1881 roku baron przekazał je hiszpańskiemu państwu. Prado przyjęło je bez entuzjazmu i przez dziesięciolecia trzymało w magazynie lub na marginesie ekspozycji.

Sam dom rozebrano w 1909 roku. Nie zostało po nim nic.

Dziedzictwo i wpływ

Czarne obrazy wyprzedziły swój czas o blisko sto lat. Ekspresjoniści i surrealiści rozpoznali w nich pokrewieństwo dopiero w XX wieku.

Francis Bacon wielokrotnie odwoływał się do Goi, podobnie bracia Chapman, którzy przerobili cykl Okropności wojny. W kulturze masowej Saturn funkcjonuje jako skrót oznaczający władzę pożerającą własnych.

Obraz zmienił też myślenie o funkcji sztuki. Goya pokazał, że malarstwo może być aktem całkowicie prywatnym — bez odbiorcy, bez zamówienia, bez tytułu — i mimo to trafiać w coś powszechnego.

Gdzie zobaczyć dzieło dziś

Obraz wisi w Museo del Prado w Madrycie, w sali poświęconej wyłącznie Czarnym obrazom. Wszystkie czternaście w jednym miejscu.

  • Prado jest otwarte również w poniedziałki: od poniedziałku do soboty 10–20, w niedziele i święta 10–19. Godziny bywają zmieniane — sprawdź przed wyjazdem.
  • Wstęp jest bezpłatny przez ostatnie dwie godziny. Tych wejściówek nie da się rezerwować, a kolejka ustawia się z wyprzedzeniem.
  • Sala z Czarnymi obrazami jest przytłaczająca i to zamierzone. Zaplanuj na nią osobny czas, nie przechodź w biegu.
  • Poszukaj w tej samej sali „Sabatu czarownic” i „Psa” — tego drugiego wielu uważa za najdziwniejszy obraz w całym zbiorze.
  • W innych salach znajdziesz „Rozstrzelanie powstańców madryckich”, „Nagą maję” i wersję „Saturna” Rubensa — warto je porównać.

Najczęściej zadawane pytania

Czy obraz wygląda tak, jak namalował go Goya?

Nie całkiem. Fotografia wykonana przez Jeana Laurenta przed transferem w 1874 roku pokazuje, że malowidło było szersze i zawierało elementy, które przy przenoszeniu na płótno usunięto. Konserwator uzupełniał też ubytki.

Kogo pożera Saturn?

Według mitu własne dziecko. Na obrazie ciało ma jednak dorosłe proporcje i nie ma głowy, co skłania część badaczy do innych interpretacji.

Czy Goya sam nadał tytuł?

Nie. Nie sygnował ani nie tytułował żadnego z Czarnych obrazów i nigdzie o nich nie wspomniał. Nazwy pochodzą z inwentarza sporządzonego po jego śmierci.

Czy autorstwo jest pewne?

Przeważająca większość badaczy przypisuje cykl Goi, ale spór istnieje. Juan José Junquera argumentował, że piętro, na którym znajdowała się część malowideł, powstało po śmierci artysty, co wskazywałoby na jego syna. Teza nie zyskała szerokiej akceptacji.

Czy to ten sam mit co u Rubensa?

Tak — rzymski Saturn, grecki Kronos, pożerający własne dzieci z obawy przed obaleniem. Oba obrazy są w Prado i można je obejrzeć jednego dnia. Różnica w podejściu jest uderzająca.

Gdzie stał dom Goi?

Quinta del Sordo znajdowała się nad Manzanaresem pod Madrytem. Rozebrano ją w 1909 roku; nic po niej nie zostało.

Jeśli ten obraz Cię poruszył, poznaj „Rozstrzelanie powstańców madryckich” — dzieło tego samego artysty sprzed czternastu lat, w którym przemoc jest równie bezkompromisowa, ale skierowana na zewnątrz, nie do wewnątrz.

Zdjęcie: Saturn pożerający własne dzieci – Francisco Goya (ok. 1820–1823). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

  • Bar w Folies-Bergère

    To odbicie jest niemożliwe. Gdyby barmanka stała tam, gdzie stoi, jej plecy byłyby w lustrze dokładnie za nią — a nie przesunięte o metr w prawo. I gdyby rozmawiał z nią mężczyzna, musiałby zasłaniać nam widok. Manet malował ten obraz przez rok, wiedząc, że umiera. Nie popełnił błędu w perspektywie. Zbudował pułapkę. Najważniejsze fakty Artysta:…

  • Szarża mameluków

    Znaczna część tego, co widzisz na tym płótnie, nie została namalowana przez Goyę. Podczas ewakuacji zbiorów Prado w czasie hiszpańskiej wojny domowej obraz został poważnie uszkodzony — ucierpiał znacznie bardziej niż jego bliźniak, „Trzeci maja”. Duże fragmenty trzeba było odtworzyć. To jeden z powodów, dla których „Szarża” uchodzi za słabszy z tej pary. Najważniejsze fakty…

  • Straż nocna

    Większość ludzi myśli, że „Straż nocna” to obraz przedstawiający nocny patrol — tymczasem Rembrandt namalował scenę dzienną. Tytuł jest pomyłką, która przetrwała wieki, bo ciemny lakier pokrywający płótno przez długi czas sprawiał, że widzowie wyobrażali sobie mrok nocy tam, gdzie artysta zamierzył jasne popołudniowe światło. Najważniejsze fakty Artysta: Rembrandt van Rijn Rok: 1642 Technika: Olej…

  • Szkoła ateńska

    Na tym fresku jest szew. Postać Heraklita siedząca samotnie na schodach — z rysami Michała Anioła — nie występuje w kartonie przygotowawczym, który zachował się w Mediolanie. Rafael domalował ją po ukończeniu reszty, na osobno położonym kawałku tynku. Granicę widać do dziś. Stało się to najprawdopodobniej po tym, jak zobaczył odsłoniętą część sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej….

  • Naga maja

    Ten obraz nie jest pierwszym aktem, w którym kobieta patrzy na widza — Tycjan zrobił to dwieście pięćdziesiąt lat wcześniej. Przełom polega na czymś innym. To pierwszy znany w sztuce zachodniej akt pokazujący owłosienie łonowe, bez mitologicznej wymówki i bez jakiegokolwiek gestu skromności. Dla inkwizycji to wystarczyło. Najważniejsze fakty Artysta: Francisco Goya (1746–1828) Tytuł hiszpański:…

  • Śniadanie wioślarzy

    Renoir zaprosił do tego obrazu czternaścioro ludzi, których znał. Przyszłą żonę, syna właściciela restauracji, aktorkę, dziennikarza, poetę, bankiera-historyka i malarza, który bardziej niż ktokolwiek wspierał impresjonistów finansowo. Prawie wszystkich udało się zidentyfikować z imienia i nazwiska. To nie jest scena rodzajowa — to zbiorowy portret konkretnego towarzystwa w konkretnym lecie. Najważniejsze fakty Artysta: Pierre-Auguste Renoir…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *