The Calling of Saint Matthew by Caravaggio, 1600

Powołanie świętego Mateusza

Chrystus na tym obrazie jest ledwie widoczny. Zasłania go apostoł Piotr, a jego twarz ginie w cieniu — widać właściwie tylko wyciągniętą rękę. Ta ręka to cytat: Caravaggio skopiował dłoń Adama ze sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej i odwrócił jej znaczenie. U Michała Anioła Bóg daje życie. Tutaj odbiera dotychczasowe.

Najważniejsze fakty

Co czyni ten obraz wyjątkowym?

Malarstwo religijne przed Caravaggiem operowało konwencją: świetliste nimby, obłoki, idealne ciała, antyczne szaty.

Tutaj jest ciemna izba, brudny stół, rozsypane monety i pięciu mężczyzn w strojach modnych w Rzymie około 1600 roku. Pióropusze, aksamitne berety, bufiaste rękawy.

Tylko dwie postacie noszą szaty biblijne — Chrystus i Piotr. Reszta wygląda jak kompania z tawerny przy sąsiedniej ulicy.

To nie był chwyt estetyczny. To była teza: powołanie zdarza się teraz, tutaj, w środku liczenia pieniędzy.

Kto jest Mateuszem

To najciekawszy spór związany z tym obrazem i wart jest dokładnego przedstawienia.

Wersja tradycyjna: Mateusz to brodaty mężczyzna w środku, który wskazuje palcem na siebie, jakby pytał „ja?”. Ten odczyt dominował przez stulecia.

Wersja alternatywna: jego palec wcale nie wskazuje na niego samego, lecz w bok — na młodzieńca pochylonego nad monetami na końcu stołu. Gest oznaczałby wtedy „on?”, a nie „ja?”.

Za drugą wersją przemawia kilka rzeczy. Młodzieniec jest jedyną osobą, która nie podniosła głowy — wciąż liczy pieniądze. Światło pada na jego pochyloną szyję. A w „Męczeństwie świętego Mateusza”, wiszącym po drugiej stronie kaplicy, apostoł ma brodę — co przy pierwszej wersji tworzyłoby ciągłość, ale też nie rozstrzyga sprawy, bo minęły lata.

Spór trwa od dziesięcioleci i nie został rozwiązany. Część badaczy uważa, że Caravaggio zostawił go celowo otwartym — widz musi sam zdecydować, kto zostaje wezwany.

Kontekst historyczny

Zamówienie miało długą i nieudaną historię. Kardynał Matthieu Cointrel — po włosku Contarelli — zapisał w testamencie z 1565 roku fundusze na dekorację swojej kaplicy. Zmarł w 1585, a prace nie ruszyły.

Zlecono je najpierw rzeźbiarzowi, potem malarzowi Cavaliere d’Arpino, u którego Caravaggio pracował jako pomocnik. D’Arpino odmalował sklepienie i porzucił resztę.

W lipcu 1599 roku kontrakt na dwa boczne obrazy dostał Caravaggio. Miał dwadzieścia osiem lat i praktycznie żadnego doświadczenia w malarstwie wielkoformatowym — do tej pory tworzył niewielkie sceny rodzajowe.

Pomógł mu kardynał Francesco Maria del Monte, jego protektor, u którego mieszkał.

Obrazy odsłonięto w 1600 roku. Efekt był natychmiastowy — do kaplicy zaczęli ściągać malarze z całego Rzymu, a Caravaggio z dnia na dzień stał się najgłośniejszym artystą miasta.

Warto dodać tło epoki. Trwała kontrreformacja, a Sobór Trydencki nakazał, by sztuka religijna była zrozumiała i poruszająca. Caravaggio wziął to dosłownie — i wielokrotnie przekroczył granicę, którą Kościół uważał za dopuszczalną.

Na co zwrócić uwagę

Ręka Chrystusa. Bezwładna, opadająca, wyciągnięta bez napięcia. To odwrócona dłoń Adama z „Stworzenia Adama”. Caravaggio z pewnością znał ten fresk.

Światło. Pada z prawej, z góry, spoza kadru. Biegnie dokładnie wzdłuż ręki Chrystusa, jakby gest je prowadził. To nie jest światło słoneczne — okno w tle jest zasłonięte matowym pergaminem i nic przez nie nie widać.

Krzyż w oknie. Ramy okienne tworzą wyraźny krzyż. Zauważa go niewielu.

Stopy Chrystusa. Odwrócone, skierowane ku wyjściu. On już wychodzi — wezwanie trwa ułamek sekundy.

Dwaj młodzieńcy po lewej. Elegancko ubrani, z rapierami. Jeden patrzy na Chrystusa z zaciekawieniem, drugi nie reaguje wcale.

Starzec w okularach. Pochylony nad monetami, w binoklach — przedmiocie rzadkim i drogim. Nie widzi, co się dzieje.

Monety. Rozsypane po stole, namalowane z precyzją. To jedyny fragment obrazu malowany tak drobiazgowo.

Podział płótna. Górna połowa jest niemal pusta i ciemna. Caravaggio oddał połowę powierzchni samej ciemności.

O Caravaggiu

Michelangelo Merisi urodził się w 1571 roku w Mediolanie; nazwisko wziął od miasteczka Caravaggio, skąd pochodziła rodzina. Osierocony wcześnie, terminował u lokalnego malarza, a około 1592 roku przyjechał do Rzymu bez pieniędzy.

Malował na zlecenie handlarzy, potem trafił pod opiekę kardynała del Monte. Kaplica Contarellego zmieniła wszystko.

Był notorycznie agresywny. Zachowały się protokoły z kilkunastu spraw sądowych: bójki, obelgi, rzucanie talerzem w kelnera, obrażanie strażników.

W maju 1606 roku zabił Ranuccia Tomassoniego w bójce — prawdopodobnie podczas gry w piłkę, choć okoliczności są niejasne. Skazano go zaocznie na śmierć przez ścięcie i musiał uciekać z Rzymu.

Kolejne cztery lata spędził w Neapolu, na Malcie i na Sycylii, malując bez przerwy i uciekając przed wyrokiem. Zmarł w 1610 roku w Porto Ercole, w drodze powrotnej do Rzymu, dokąd jechał po ułaskawienie. Miał trzydzieści osiem lat.

Dziedzictwo i wpływ

Nurt naśladowców nazwano caravaggionizmem. Objął całą Europę: Artemisia Gentileschi i Orazio Gentileschi we Włoszech, José de Ribera w Hiszpanii, Georges de La Tour we Francji, Hendrick ter Brugghen i szkoła utrechcka w Niderlandach.

Rembrandt nigdy nie był we Włoszech, ale poznał tę technikę przez malarzy utrechckich i przeniósł ją do własnego malarstwa.

Warto dodać, że sława Caravaggia przygasła na blisko trzysta lat. Odzyskał ją dopiero w XX wieku, głównie dzięki pracom Roberta Longhiego, który w latach pięćdziesiątych zorganizował wielką wystawę w Mediolanie i przywrócił go do kanonu.

Dziś obraz jest przedmiotem setek analiz, a scena powołania stała się jednym z podstawowych obrazów kultury zachodniej.

Gdzie zobaczyć dzieło dziś

Obraz wisi tam, gdzie powstał — w Kaplicy Contarellego, ostatniej po lewej stronie nawy kościoła San Luigi dei Francesi, kilka minut od Panteonu.

  • Wstęp jest bezpłatny, ale oświetlenie kaplicy działa na wrzutnik. Weź monety — bez nich obrazy są w półmroku.
  • Kościół jest zamknięty w porze obiadowej. Sprawdź godziny przed wizytą; bywają zmieniane.
  • Przyjdź rano. Po południu przed kaplicą stoją wycieczki i trudno się przecisnąć.
  • Obejrzyj wszystkie trzy obrazy. Po lewej „Powołanie”, po prawej „Męczeństwo świętego Mateusza”, w ołtarzu „Święty Mateusz i anioł”. Tworzą opowieść od początku do końca życia apostoła.
  • Zwróć uwagę na kierunek światła. Caravaggio namalował je tak, by zgadzało się z prawdziwym oknem kaplicy.
  • W pobliżu: Panteon pięć minut pieszo, Piazza Navona trzy minuty.

W Rzymie są jeszcze dwa kościoły z obrazami Caravaggia in situ: Santa Maria del Popolo i Sant’Agostino. Wstęp do obu również bezpłatny.

Najczęściej zadawane pytania

Kto na obrazie jest Mateuszem?

Nie ma zgody. Tradycyjnie wskazuje się brodatego mężczyznę w środku, który zdaje się pokazywać na siebie. Część badaczy uważa jednak, że wskazuje on w bok — na młodzieńca liczącego monety na końcu stołu, jedynego, który nie podniósł głowy.

Skąd gest Chrystusa?

To odwrócona dłoń Adama ze „Stworzenia Adama” Michała Anioła. Caravaggio świadomie zacytował najsłynniejszy gest w malarstwie i zmienił jego sens.

Czy Chrystusa w ogóle widać?

Ledwie. Zasłania go postać Piotra, a twarz jest w cieniu. Wyraźnie widoczna jest tylko ręka. To celowe — obraz skupia uwagę na geście, nie na osobie.

Czym jest chiaroscuro?

Gwałtownym kontrastem światła i cienia. Caravaggio doprowadził tę technikę do skrajności, oświetlając postacie jak reflektorem w ciemnym wnętrzu. Odmianę tę nazywa się czasem tenebryzmem.

Ile kosztuje wejście?

Nic. Wstęp do kościoła jest bezpłatny, ale oświetlenie kaplicy uruchamia się monetą — warto mieć przy sobie kilka euro.

Co się stało z Caravaggiem?

W 1606 roku zabił człowieka w bójce i został skazany zaocznie na śmierć. Uciekł z Rzymu i przez cztery lata malował w Neapolu, na Malcie i Sycylii. Zmarł w 1610 roku w drodze powrotnej, licząc na ułaskawienie.

Jeśli ten obraz Cię poruszył, poznaj „Stworzenie Adama” Michała Anioła — fresk, z którego Caravaggio zaczerpnął gest Chrystusa, malowany dziewięćdziesiąt lat wcześniej kilkaset metrów dalej.

Zdjęcie: Vocazione di san Matteo – Caravaggio (1599–1600). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

  • Szkoła ateńska

    Na tym fresku jest szew. Postać Heraklita siedząca samotnie na schodach — z rysami Michała Anioła — nie występuje w kartonie przygotowawczym, który zachował się w Mediolanie. Rafael domalował ją po ukończeniu reszty, na osobno położonym kawałku tynku. Granicę widać do dziś. Stało się to najprawdopodobniej po tym, jak zobaczył odsłoniętą część sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej….

  • Pocałunek

    Ten obraz kupiło państwo austriackie, zanim wyschła na nim farba. Podczas wystawy Kunstschau w 1908 roku Ministerstwo Oświaty nabyło go za 25 000 koron — kwotę bezprecedensową jak na żyjącego artystę. Klimt, który cztery lata wcześniej zwrócił zaliczkę za obrazy uniwersyteckie, żeby nie musieć ich oddawać, nagle stał się malarzem państwowym. Najważniejsze fakty Artysta: Gustav…

  • Niedzielne popołudnie na wyspie La Grande Jatte

    Seurat namalował ten obraz dwa razy. Pierwsza wersja była gotowa w 1885 roku — a potem poznał teorię kolorów Ogdena Rooda i uznał, że musi zacząć od nowa. Przez kolejny rok pokrywał ukończone płótno warstwą kropek. Ten obraz ma pod spodem inny obraz. Najważniejsze fakty Artysta: Georges Seurat (1859–1891) Rok: 1884–1886 Technika: olej na płótnie,…

  • Myśliwi na śniegu

    To nie jest ogień dla ciepła. Przed karczmą po lewej stronie grupa ludzi opala świńskie szczecinę nad płomieniem — trwa świniobicie, doroczny rytuał początku zimy. Szyld nad nimi, przedstawiający świętego Huberta z jeleniem, zwisa na jednym zawiasie. Karczma nazywała się „Pod Jeleniem” i nazwa ta, przy myśliwych wracających z pustymi rękami, brzmi jak drwina. Najważniejsze…

  • Narodziny Wenus

    Czy wiesz, że przez prawie trzysta lat „Narodziny Wenus” Sandro Botticellego leżały zapomniane w magazynach i dopiero w XIX wieku świat na nowo odkrył ich niezwykłość? Dziś to jedno z najbardziej rozpoznawalnych płócien na świecie, a każdego roku przyciąga do florenckiej galerii Uffizi miliony spragnionych piękna gości. Najważniejsze fakty Artysta: Sandro Botticelli Rok: około 1484–1486…

  • Rozstrzelanie powstańców madryckich

    Przez pierwsze czterdzieści lat nikt tego obrazu nie oglądał. Po namalowaniu w 1814 roku trafił do magazynu i pozostał tam do 1872, gdy po raz pierwszy odnotowano go w katalogu Prado. Powód był prosty: Ferdynand VII, który zapłacił za dzieło, nie chciał wisieć obok przypomnienia, że władzę odzyskał dzięki ludziom, których potem prześladował. Najważniejsze fakty…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *