A Bar at the Folies-Bergère by Édouard Manet, 1882

Bar w Folies-Bergère

To odbicie jest niemożliwe. Gdyby barmanka stała tam, gdzie stoi, jej plecy byłyby w lustrze dokładnie za nią — a nie przesunięte o metr w prawo. I gdyby rozmawiał z nią mężczyzna, musiałby zasłaniać nam widok. Manet malował ten obraz przez rok, wiedząc, że umiera. Nie popełnił błędu w perspektywie. Zbudował pułapkę.

Najważniejsze fakty

Na czym polega problem z lustrem

Warto rozłożyć to na czynniki, bo wyjaśnienia bywają mętne.

Barmanka stoi frontalnie, za marmurowym blatem. Za nią wisi wielkie lustro, w którym widać całą salę.

Pierwsza nieprawidłowość: jej odbicie jest przesunięte daleko w prawo. Przy prostopadłym ustawieniu lustra powinno znajdować się dokładnie za nią.

Druga: odbicie jest obrócone. Widzimy plecy kobiety pochylonej do przodu, podczas gdy ona sama stoi prosto.

Trzecia: w lustrze stoi przed nią mężczyzna w cylindrze. Skoro widzimy jego odbicie, powinien znajdować się między nami a barmanką — czyli zasłaniać nam widok. Nie zasłania.

Czwarta: blat w odbiciu ma inny kąt i inne butelki niż blat, na który patrzymy.

W 2000 roku badacze z uniwersytetu w Arizonie odtworzyli tę scenę fizycznie, z modelką, lustrem i rekwizytami. Ustalili, że taki obraz byłby możliwy tylko wtedy, gdyby malarz stał z boku i nieco wyżej — a jednocześnie namalował barmankę tak, jakby stał naprzeciw niej.

Innymi słowy: Manet połączył dwa punkty widzenia w jednym płótnie.

Po co to zrobił

Interpretacji jest kilka i żadna nie zamyka sprawy.

Widz jako klient. Najpopularniejsze odczytanie: mężczyzna w cylindrze to my. Manet stawia nas w pozycji kupującego — a to, co sprzedaje bar, nie kończy się na napojach.

Dwie kobiety. Postać z przodu jest nieruchoma, o pustym spojrzeniu. Odbicie pochyla się ku klientowi, zaangażowane. To ta sama osoba w dwóch stanach: obowiązku zawodowego i wewnętrznej nieobecności.

Krytyka nowoczesności. T. J. Clark poświęcił temu obrazowi obszerną analizę, czytając go jako obraz kapitalizmu widowiskowego: wszystko odbite, wszystko na sprzedaż, nic pewnego.

Po prostu kompozycja. Część badaczy uważa, że Manet przesunął odbicie, bo bez tego obraz byłby martwy — symetryczny i nudny.

Warto dodać, że zachował się szkic olejny, dziś w Amsterdamie. Na nim barmanka stoi pod kątem, a odbicie jest poprawne geometrycznie. Manet zmienił to świadomie, w wersji ostatecznej.

Kontekst historyczny

Folies-Bergère przy rue Richer było jednym z najsłynniejszych lokali rozrywkowych Paryża. Program mieszał operetkę, akrobatykę, balet i występy cyrkowe. Bywali tam wszyscy — od arystokracji po robotników.

Lokal miał też reputację. Promenada wokół sali była miejscem, gdzie otwarcie nawiązywano płatne znajomości. Barmanki, sprzedające drinki, często stanowiły część tego obiegu. Współcześni czytali obraz z tą wiedzą.

Manet pokazał płótno na Salonie w maju 1882 roku. Reakcje były podzielone — jedni chwalili, inni zarzucali niedbałość i błędy rysunku.

Był wtedy ciężko chory. Od kilku lat cierpiał na ataksję ruchową — powikłanie kiły — i miał coraz większe trudności z chodzeniem. Malował siedząc, z przerwami.

Scenografię odtworzył w pracowni: ustawił stół, butelki i lustro, a barmanka przychodziła pozować. Nie malował w lokalu.

Zmarł jedenaście miesięcy po wystawie, w kwietniu 1883 roku. To jego ostatni wielki obraz.

Na co zwrócić uwagę

Twarz. Suzon — tak miała na imię modelka, prawdziwa barmanka z Folies-Bergère — patrzy w naszą stronę, ale nie na nas. Wzrok jest nieobecny.

Ręce. Oparte na blacie, zablokowane, podtrzymujące ciężar ciała. Poza człowieka, który stoi od wielu godzin.

Butelki. Policz je i porównaj z odbiciem. Liczba i układ się nie zgadzają. Po lewej stoją butelki angielskiego piwa Bass z czerwonym trójkątem — to jeden z pierwszych zarejestrowanych znaków towarowych świata i wyraźny sygnał nowoczesnego handlu.

Kwiaty. Bukiecik wetknięty za dekolt, malowany kilkoma ruchami pędzla.

Mandarynki. W szklanej misie. Uważa się je za detal wskazujący na dodatkowe źródło dochodu barmanek.

Nogi akrobatki. W lewym górnym rogu, w zielonych bucikach, wiszące na trapezie. Widz łatwo je pomija — a to najlepszy dowód, że w lustrze odbija się cała sala.

Mężczyzna w cylindrze. Prawy górny róg. Modelem był malarz Gaston Latouche.

Marmur blatu. Namalowany chłodno i twardo, kontrastuje z rozmytym tłem. To bariera między nią a nami.

O Édouardzie Manecie

Urodził się w 1832 roku w zamożnej paryskiej rodzinie; ojciec był sędzią. Oblał egzaminy do szkoły marynarki, po czym pozwolono mu studiować malarstwo u Thomasa Couture’a.

W 1863 roku wystawił „Śniadanie na trawie” na Salonie Odrzuconych, a dwa lata później „Olimpię” na oficjalnym Salonie. Oba wywołały skandal.

Nigdy nie wystawiał z impresjonistami, choć się z nimi przyjaźnił i był dla nich punktem odniesienia. Uparcie składał prace na oficjalny Salon, którego uznania pragnął.

Zmarł w kwietniu 1883 roku, mając pięćdziesiąt jeden lat. Jedenaście dni wcześniej amputowano mu lewą nogę.

Dziedzictwo i wpływ

Obraz stał się jednym z najczęściej analizowanych dzieł w historii sztuki zachodniej. Doczekał się osobnych monografii, konferencji i rekonstrukcji fizycznych.

Jest też podstawowym punktem odniesienia w rozmowach o spojrzeniu, o pozycji widza i o przedstawianiu pracy kobiet.

W 2002 roku brytyjski artysta Jeff Wall stworzył wielkoformatową fotografię „Picture for Women”, zbudowaną na tym samym układzie lustra, modelki i obserwatora.

Folies-Bergère wciąż działa przy rue Richer 32 w Paryżu. Budynek zachował secesyjną fasadę z 1926 roku i wystawia rewie do dziś.

Gdzie zobaczyć dzieło dziś

Obraz wisi w The Courtauld Gallery w Somerset House przy Strand w Londynie.

  • Galeria jest niewielka i bardzo gęsta — zwiedzanie zajmuje dwie godziny, ale warte jest całego dnia.
  • Wstęp jest płatny; ceny i godziny sprawdź przed wyjazdem. Bilety warto rezerwować online.
  • Stań dokładnie naprzeciw obrazu i spróbuj znaleźć swoje miejsce w tej scenie. To jedyny sposób, żeby poczuć, o co w nim chodzi.
  • Potem przesuń się w lewo i w prawo — z boku odbicie wygląda inaczej.
  • W tej samej kolekcji są „Autoportret z obciętym uchem” Van Gogha, „Nevermore” Gauguina, prace Cézanne’a, Degasa i Renoira. Jest tam również wcześniejsza, mniejsza wersja „Śniadania na trawie” Maneta — wersja główna wisi w Musée d’Orsay.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego odbicie w lustrze jest niemożliwe?

Bo łączy dwa punkty widzenia. Barmanka jest namalowana frontalnie, a jej odbicie tak, jakby malarz stał z boku i wyżej. Do tego mężczyzna widoczny w lustrze powinien zasłaniać nam widok, a nie zasłania. Rekonstrukcja przeprowadzona w 2000 roku potwierdziła, że takiej sceny nie da się ustawić w rzeczywistości.

Czy to był błąd Maneta?

Nie. Zachował się szkic olejny, na którym geometria jest poprawna — barmanka stoi pod kątem, a odbicie się zgadza. Manet zmienił to w wersji ostatecznej, świadomie.

Kim była modelka?

Suzon, prawdziwa barmanka pracująca w Folies-Bergère. Pozowała w pracowni Maneta, gdzie odtworzył scenografię baru. Mężczyzną w cylindrze jest malarz Gaston Latouche.

Co oznaczają butelki na blacie?

To konkretne produkty epoki: szampan, likier, angielskie piwo Bass z czerwonym trójkątem — jednym z pierwszych zarejestrowanych znaków towarowych na świecie. Manet podkreśla handlowy charakter miejsca.

Czy Folies-Bergère nadal istnieje?

Tak, przy rue Richer 32 w Paryżu. Lokal działa do dziś i wystawia rewie.

Czy to ostatni obraz Maneta?

Ostatni wielki. Pokazał go na Salonie w maju 1882 roku, będąc już ciężko chorym. Zmarł jedenaście miesięcy później.

Jeśli ten obraz Cię zainteresował, poznaj „Olimpię” — namalowaną dziewiętnaście lat wcześniej i również opartą na spojrzeniu kobiety skierowanym wprost na widza, tyle że wtedy publiczność próbowała dziurawić płótno parasolkami.

Zdjęcie: Un bar aux Folies-Bergère – Édouard Manet (1882). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

  • Lekcja tańca

    Te dziewczęta miały zwykle od siedmiu do czternastu lat i pochodziły z najuboższych rodzin Paryża. Nazywano je „szczurkami Opery”. Zarabiały grosze, ćwiczyły po kilkanaście godzin, a abonenci teatru mieli prawo wstępu za kulisy — i regularnie z niego korzystali. Mężczyzna w czarnym ubraniu stojący w tle na wielu obrazach Degasa to często właśnie taki abonent….

  • Ostatnia Wieczerza

    Czy wiesz, że Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci niemal nie przetrwała do naszych czasów – i to nie z powodu wojen czy kradzieży, lecz przez błędną decyzję samego mistrza? Leonardo odrzucił tradycyjną fresk i zamiast tego namalował dzieło temperą i olejem bezpośrednio na suchym tynku, co sprawiło, że farba zaczęła się łuszczyć już za jego…

  • Naga maja

    Ten obraz nie jest pierwszym aktem, w którym kobieta patrzy na widza — Tycjan zrobił to dwieście pięćdziesiąt lat wcześniej. Przełom polega na czymś innym. To pierwszy znany w sztuce zachodniej akt pokazujący owłosienie łonowe, bez mitologicznej wymówki i bez jakiegokolwiek gestu skromności. Dla inkwizycji to wystarczyło. Najważniejsze fakty Artysta: Francisco Goya (1746–1828) Tytuł hiszpański:…

  • Wóz na siano

    Anglia go nie chciała. Wystawiony w Royal Academy w 1821 roku obraz nie znalazł nabywcy i wisiał w pracowni trzy lata. Dopiero paryski Salon 1824 przyniósł mu złoty medal z rąk Karola X i odmienił francuskie malarstwo. Constable nigdy nie pojechał do Francji, a sławę w ojczyźnie zdobył pośmiertnie. Najważniejsze fakty Artysta: John Constable (1776–1837)…

  • Krzyk

    Wiedziałeś, że Krzyk Edvarda Muncha nie istnieje w jednej wersji? Artysta stworzył aż cztery warianty tej kompozycji — w różnych technikach i na różnych podłożach — a jedna z nich w 2012 roku osiągnęła na aukcji Sotheby’s cenę niemal 120 milionów dolarów, stając się jednym z najdroższych dzieł sztuki sprzedanych kiedykolwiek na świecie. To nie…

  • Powołanie świętego Mateusza

    Chrystus na tym obrazie jest ledwie widoczny. Zasłania go apostoł Piotr, a jego twarz ginie w cieniu — widać właściwie tylko wyciągniętą rękę. Ta ręka to cytat: Caravaggio skopiował dłoń Adama ze sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej i odwrócił jej znaczenie. U Michała Anioła Bóg daje życie. Tutaj odbiera dotychczasowe. Najważniejsze fakty Artysta: Michelangelo Merisi da Caravaggio…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *