Judyta odcinająca głowę Holofernesowi
Caravaggio malował krew z natury. Zachowały się dokumenty, z których wynika, że obserwował egzekucje na rzymskich placach — a jeden z badaczy zwrócił uwagę, że trysk krwi na tym obrazie odpowiada temu, co dzieje się przy przecięciu tętnicy szyjnej. To nie jest wyobrażona przemoc. To przemoc oglądana.
Najważniejsze fakty
- Artysta: Michelangelo Merisi da Caravaggio (1571–1610)
- Tytuł włoski: Giuditta e Oloferne
- Rok: ok. 1598–1602
- Technika: olej na płótnie
- Wymiary: 145 × 195 cm
- Nurt: barok
- Lokalizacja: Palazzo Barberini, Rzym
Co czyni ten obraz wyjątkowym?
Judyta była w malarstwie tematem częstym i zwykle bezpiecznym. Pokazywano ją po fakcie: z głową w koszu, spokojną, czasem triumfującą, zawsze czystą.
Caravaggio pokazał sam moment cięcia.
I zrobił coś jeszcze trudniejszego: pokazał, że jej się to nie udaje z gracją. Judyta odchyla się do tyłu, jakby chciała być jak najdalej od tego, co robi. Ręce ma wyprostowane, ramiona napięte, brwi ściągnięte. Na twarzy ma obrzydzenie, nie triumf.
Holofernes jeszcze żyje. Oczy są otwarte, usta rozwarte w krzyku, dłoń zaciśnięta na prześcieradle. To nie jest trup — to człowiek w trakcie umierania.
Cała scena jest pokazana frontalnie, na wysokości wzroku, bez dystansu. Widz stoi metr od łóżka.
Trzy twarze
Kompozycja opiera się na zestawieniu trzech reakcji i warto obejrzeć ją właśnie tak.
Judyta — skupiona i zniesmaczona. Ciało odchylone, twarz ściągnięta. Robi to, co uznała za konieczne, i wyraźnie tego nie znosi.
Holofernes — w agonii, z oczami wywróconymi ku górze. Jego krzyk jest niemal słyszalny.
Abra — stara służąca po prawej. To ona jest najbardziej niepokojąca. Pochyla się do przodu, trzyma płótno gotowe na głowę i patrzy z chłodną, niemal zachęcającą uwagą. Nie jest przerażona. Czeka.
W tradycji ikonograficznej Abra bywała młoda albo w ogóle nieobecna. Caravaggio zrobił z niej starą kobietę o twarzy poornej zmarszczkami — i przeniósł na nią cały brak wahania, którego brakuje Judycie.
Kontekst historyczny
Obraz zamówił Ottavio Costa, bankier pochodzący z Genui, jeden z najważniejszych prywatnych mecenasów Caravaggia w Rzymie.
Zlecenie prywatne miało znaczenie. Obraz nie musiał przejść kościelnej kontroli, więc malarz mógł pokazać to, czego w ołtarzu by nie przepuszczono.
Costa był do obrazu przywiązany. W testamencie zapisał, że nie wolno go sprzedawać poza rodzinę.
Warto dodać kontekst, który mógł mieć wpływ na sam temat. We wrześniu 1599 roku Rzym przeżył głośną egzekucję Beatrice Cenci — młodej kobiety skazanej za zabójstwo ojca, który ją maltretował. Ścięto ją publicznie na moście Świętego Anioła, przy ogromnym tłumie. Caravaggio mieszkał wtedy w Rzymie i prawdopodobnie był obecny.
Zbieżność dat jest uderzająca, choć związek pozostaje hipotezą.
Sto lat w zapomnieniu
Historia tego obrazu jest niezwykła.
Po śmierci Costy płótno przechodziło w rodzinie z pokolenia na pokolenie, a potem zniknęło z pola widzenia. Przez ponad dwieście lat nie było znane historykom sztuki — istniało tylko we wzmiankach archiwalnych i w kopiach.
W 1950 roku natrafiono na nie w rzymskim domu rodziny Coppi. Wisiało tam jako obraz o nieustalonym autorstwie.
Rozpoznał je Roberto Longhi — ten sam badacz, który przywrócił Caravaggia do kanonu sztuki europejskiej. Płótno pokazano na jego wielkiej wystawie w Mediolanie w 1951 roku.
Państwo włoskie kupiło obraz w 1971 roku i przekazało do Palazzo Barberini.
Warto dodać, że w 2014 roku na strychu domu w Tuluzie znaleziono inny obraz o tym samym temacie, uznany przez część badaczy za drugą wersję Caravaggia. Atrybucja pozostaje sporna — obraz sprzedano prywatnie w 2019 roku.
Na co zwrócić uwagę
Ręce Judyty. Wyprostowane, odsuwające ją od ciała. To gest kogoś, kto trzyma coś nieprzyjemnego na odległość.
Krew. Trzy oddzielne strugi, tryskające pod ciśnieniem. Nie jest to plama ani ozdoba — to odwzorowanie tego, co dzieje się przy przeciętej tętnicy.
Czerwona kotara. Zajmuje całą górną część obrazu, ciężka i falująca. Zamyka przestrzeń i wzmacnia wrażenie duszności.
Biała koszula Judyty. Nieskazitelna, bez jednej plamy — mimo strug krwi kilkadziesiąt centymetrów dalej. Ten szczegół bywa czytany jako znak jej moralnej czystości.
Dłoń Holofernesa. Zaciśnięta na pościeli, z napiętymi ścięgnami. Jeden z najlepiej namalowanych fragmentów obrazu.
Miecz. Trzymany jedną ręką, nie dwiema. Judyta ciągnie głowę za włosy lewą dłonią.
Modelka. Do postaci Judyty pozowała najprawdopodobniej Fillide Melandroni, rzymska kurtyzana, którą Caravaggio malował kilkakrotnie. Zachowały się dokumenty sądowe potwierdzające ich znajomość.
O Caravaggiu
Michelangelo Merisi urodził się w 1571 roku w Mediolanie; nazwisko wziął od miasteczka Caravaggio, skąd pochodziła rodzina. Do Rzymu przyjechał około 1592 roku, bez pieniędzy.
Przełomem była Kaplica Contarellego, ukończona w 1600 roku. Z dnia na dzień stał się najgłośniejszym malarzem miasta.
Był notorycznie agresywny. Zachowały się protokoły kilkunastu spraw sądowych — bójki, obelgi, napaści.
W maju 1606 roku zabił Ranuccia Tomassoniego w bójce. Skazano go zaocznie na śmierć przez ścięcie i musiał uciekać z Rzymu. Kolejne cztery lata spędził w Neapolu, na Malcie i Sycylii.
Zmarł w 1610 roku w Porto Ercole, w drodze po ułaskawienie. Miał trzydzieści osiem lat.
Artemisia Gentileschi
Ten wątek zasługuje na osobne miejsce, bo bywa spłycany do „inspiracji”.
Artemisia Gentileschi (1593–1656) była córką Orazia Gentileschiego, malarza i przyjaciela Caravaggia. Znała ten obraz albo jego kopie.
W 1611 roku, mając siedemnaście lat, została zgwałcona przez Agostina Tassiego, malarza, który miał ją uczyć perspektywy. Jej ojciec wytoczył proces.
Rozprawa trwała siedem miesięcy. Artemisia zeznawała publicznie, a żeby sprawdzić prawdziwość jej słów, poddano ją torturze sibille — ściskaniu palców sznurami. Zeznania podtrzymała. Tassi został skazany, ale wyroku nigdy nie wykonano.
Wkrótce potem namalowała własną „Judytę zabijającą Holofernesa”.
Różnice wobec wersji Caravaggia są zasadnicze. Jej Judyta nie odchyla się do tyłu — pochyla się nad ofiarą, całym ciężarem, z rękawami podwiniętymi. Służąca nie czeka z boku, tylko przytrzymuje Holofernesa. To praca w dwie osoby, wykonywana z determinacją.
Ostrzeganie przed psychologizowaniem jest tu na miejscu — Artemisia malowała wiele tematów i była zawodową malarką, nie tylko ofiarą. Ale trudno patrzeć na te dwa obrazy obok siebie i nie zauważyć różnicy.
Jej wersja jest w Uffizi we Florencji; wcześniejsza — w Museo di Capodimonte w Neapolu.
Dziedzictwo i wpływ
Obraz wyznaczył nową miarę dramatyzmu. Caravaggionizm rozszedł się po Europie: Ribera w Hiszpanii, Georges de La Tour we Francji, szkoła utrechcka w Niderlandach, a przez nią Rembrandt.
W drugiej połowie XX wieku obraz stał się przedmiotem analiz feministycznych — jako punkt wyjścia do rozmowy o tym, kto i jak przedstawia kobiecą przemoc.
Warto dodać, że sława Caravaggia przygasła na blisko trzysta lat. Przywrócił go Roberto Longhi — ten sam, który rozpoznał ten obraz w rzymskim mieszkaniu.
Gdzie zobaczyć dzieło dziś
Obraz wisi w Galleria Nazionale d’Arte Antica w Palazzo Barberini przy Via delle Quattro Fontane 13 w Rzymie, kilka minut od stacji metra Barberini.
- Muzeum jest zamknięte w poniedziałki. Godziny i ceny sprawdź przed wyjazdem.
- Bilety warto kupić online, choć kolejki są tu znacznie krótsze niż w Muzeach Watykańskich.
- Stań blisko. Obraz był pomyślany do oglądania z małej odległości, w prywatnym wnętrzu — nie z drugiego końca sali.
- W tym samym muzeum wisi „Narcyz” przypisywany Caravaggiowi, „Fornarina” Rafaela oraz „Henryk VIII” Holbeina.
- Sam pałac zaprojektowali Maderno, Borromini i Bernini; schody Berniniego i spiralna klatka Borrominiego są osobną atrakcją.
W Rzymie są jeszcze cztery miejsca z obrazami Caravaggia: San Luigi dei Francesi z „Powołaniem świętego Mateusza”, Santa Maria del Popolo, Sant’Agostino i Galleria Borghese. Do trzech pierwszych wstęp jest bezpłatny.
Najczęściej zadawane pytania
Kto zamówił ten obraz?
Ottavio Costa, bankier z Genui działający w Rzymie, jeden z głównych prywatnych mecenasów Caravaggia. Prywatne zlecenie oznaczało brak kościelnej kontroli i pełną swobodę w przedstawieniu sceny.
Kiedy obraz odnaleziono?
W 1950 roku, w rzymskim mieszkaniu rodziny Coppi, gdzie wisiał jako dzieło nieznanego autora. Rozpoznał go Roberto Longhi. Państwo włoskie kupiło płótno w 1971 roku.
Kto pozował do postaci Judyty?
Najprawdopodobniej Fillide Melandroni, rzymska kurtyzana, którą Caravaggio portretował także w innych obrazach. Ich znajomość potwierdzają dokumenty sądowe.
Czym różni się wersja Artemisii Gentileschi?
Jej Judyta pochyla się nad ofiarą i działa z siłą, a służąca aktywnie przytrzymuje Holofernesa. U Caravaggia Judyta odsuwa się od ciała, a służąca stoi z boku i czeka. Gentileschi namalowała swoją wersję po procesie o gwałt, w którym zeznawała pod torturą.
Czy istnieje druga wersja Caravaggia?
W 2014 roku na strychu w Tuluzie znaleziono obraz o tym samym temacie, przypisywany przez część badaczy Caravaggiowi. Atrybucja pozostaje sporna; dzieło sprzedano prywatnie w 2019 roku.
Jaka jest historia biblijna Judyty?
Judyta była wdową z oblężonego miasta Betulia. Weszła podstępem do obozu asyryjskiego wodza Holofernesa, upiła go i odcięła mu głowę jego własnym mieczem, ratując swój lud. Księga Judyty należy do ksiąg deuterokanonicznych.
Jeśli ten obraz Cię poruszył, poznaj „Powołanie świętego Mateusza” — namalowane w tym samym czasie i wciąż wiszące w kościele, dla którego powstało.
Zdjęcie: Giuditta e Oloferne – Caravaggio (ok. 1598–1602). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.
