Las Meninas
Ten obraz przez półtora wieku nie miał tytułu. W inwentarzach królewskich figurował po prostu jako „portret rodziny” albo „obraz z infantką i jej damami”. Nazwa Las Meninas pojawiła się dopiero w katalogu Prado z 1843 roku. I to jest wymowne: nikt nie potrafił powiedzieć, co ten obraz właściwie przedstawia — więc nazwano go po ludziach stojących obok głównego tematu.
Najważniejsze fakty
- Artysta: Diego Velázquez (1599–1660)
- Rok: 1656
- Technika: olej na płótnie
- Wymiary: 318 × 276 cm
- Nurt: barok
- Obecna lokalizacja: Prado, Madryt
Co czyni dzieło „Las Meninas” tak wyjątkowym?
Większość wielkich obrazów mówi do nas. Ten patrzy na nas i pyta, co tu robimy.
Velázquez skonstruował scenę, w której widz nie jest biernym obserwatorem. Lustro w głębi komnaty odbija sylwetki króla Filipa IV i królowej Marianny Austriaczki. Skoro ich odbicie jest tam, to oni sami muszą stać dokładnie tam, gdzie stoisz ty. Obraz umieszcza cię na miejscu pary królewskiej.
Do tej dwuznaczności dochodzi coś równie śmiałego: Velázquez umieścił na płótnie siebie. Widzimy go po lewej, przy wielkim płótnie, z pędzlem i paletą. Malarz nie schował się za swoim dziełem — wszedł do sceny dworskiej na równych prawach z jej bohaterami. W siedemnastowiecznej Hiszpanii, gdzie malarstwo uchodziło za rzemiosło, a nie sztukę wyzwoloną, to był gest polityczny.
Kontekst historyczny
Rok 1656. Hiszpania przeżywa powolny zmierzch potęgi. Pokój westfalski z 1648 zamknął epokę dominacji Habsburgów w Europie, kraj wyczerpują wojny, a dwór Filipa IV utrzymuje splendor, na który coraz trudniej znaleźć pieniądze.
Velázquez ma wtedy pięćdziesiąt siedem lat i pełni urząd aposentador mayor — marszałka dworu. Odpowiada za kwatery, dekoracje i ceremonie. Brzmi zaszczytnie, w praktyce oznaczało pilnowanie, gdzie kto śpi i kto siedzi przy stole. Malarstwo stało się czynnością, na którą musiał wykrawać czas.
Sala, którą widzimy, to jego własna pracownia — dawne apartamenty zmarłego następcy tronu, księcia Baltasara Carlosa, w Alcázarze. Obrazy na ścianach też są prawdziwe: kopie dzieł Rubensa i Jordaensa o tematyce mitologicznej, które wisiały tam naprawdę.
Warto wiedzieć, że tego pałacu już nie ma. Alcázar spłonął w Wigilię 1734 roku. Las Meninas uratowano, wycinając płótno z ramy i wynosząc przez okno. Obraz nosi po tym ślady — jedna z krawędzi została później dorobiona.
Symbolika i na co zwrócić uwagę
Zacznij od światła. Wpada z prawej, przez okna, których większość jest zamknięta. Infantka Małgorzata Teresa — pięciolatka w centrum — jest najjaśniejszym punktem obrazu i wygląda, jakby świeciła własnym światłem.
Potem przesuń wzrok w głąb, na lustro. Jest niewielkie, zawieszone na tylnej ścianie, i odbija rozmytą parę królewską. Czy odbija ludzi stojących poza obrazem, czy płótno, które maluje Velázquez? Ten spór trwa do dziś. Michel Foucault otworzył tym pytaniem „Słowa i rzeczy”.
Zwróć uwagę na drzwi w głębi. Stoi w nich José Nieto Velázquez, szambelan królowej, jedną nogą na stopniu, zasłaniając oczy przed światłem. Nie wiadomo, czy wchodzi, czy wychodzi. To najjaśniejszy prostokąt obrazu i jedyne miejsce, przez które widać dalej.
Wielkie płótno po lewej widzimy od tyłu. Nie wiemy, co na nim jest. Jedna z odpowiedzi jest taka, że to obraz, na który właśnie patrzysz.
Teraz rzeczy, które łatwo przeoczyć:
- Krzyż Zakonu Santiago na piersi malarza. Velázquez otrzymał to odznaczenie dopiero w 1659 roku, trzy lata po ukończeniu obrazu, i na rok przed śmiercią. Krzyż domalowano później. Legenda mówi, że zrobił to sam król; historycy sztuki przyjmują raczej, że namalował go inny malarz na polecenie dworu.
- Pies. Duży mastif leży z przodu, znosząc kopnięcie jednego z karłów bez reakcji. To jedyna postać w tym obrazie, która niczego nie zauważa.
- Maria Bárbola i Nicolás Pertusato. Dwoje karłów po prawej. Bárbola patrzy wprost na nas — spojrzeniem znacznie bardziej bezpośrednim niż ktokolwiek inny na płótnie.
- Dwie postacie w półmroku za damami dworu: ochmistrzyni Marcela de Ulloa i nieznany mężczyzna. Prawie się ich nie widzi.
I jeszcze jedno, o czym łatwo zapomnieć: z bliska ten obraz się rozpada. Twarze i tkaniny są zbudowane z luźnych, niedokończonych pociągnięć pędzla. Trzeba się cofnąć na kilka metrów, żeby się złożyły. Velázquez wiedział, z jakiej odległości będą go oglądać.
O Diego Velázquezie
Diego Rodríguez de Silva y Velázquez urodził się w Sewilli w 1599 roku. Jako dwudziestoparolatek trafił na dwór madrycki i szybko zyskał zaufanie Filipa IV — nie tylko jako malarz, ale jako człowiek o rzadkiej inteligencji i dworskim takcie. Przez kilka dekad miał praktyczny monopol na portretowanie rodziny królewskiej.
Dwie podróże do Włoch (1629–1631 i 1649–1651) otworzyły go na Tycjana. Podczas drugiej namalował Portret papieża Innocentego X — obraz, o którym papież miał powiedzieć, że jest zanadto prawdziwy.
Jego technika, luźne kładzenie farby budujące formę bez konturu, wyprzedziła impresjonistów o dwieście lat. Manet nazwał go malarzem malarzy.
Zmarł w Madrycie w sierpniu 1660 roku, kilka tygodni po wyczerpujących obowiązkach przy ślubie infantki Marii Teresy z Ludwikiem XIV. Jego żona zmarła osiem dni później.
Dziedzictwo i wpływ
Trudno wymienić wszystkich artystów, dla których ten obraz stał się obsesją. Picasso namalował pięćdziesiąt osiem wariacji w ciągu kilku miesięcy 1957 roku; cały zespół jest dziś w Museu Picasso w Barcelonie. Francis Bacon przez dwie dekady wracał do portretu Innocentego X. Dalí, Joel-Peter Witkin, Richard Hamilton — każdy szukał tu czegoś swojego.
W filozofii obraz stał się kanonicznym przykładem rozważań o przedstawieniu, spojrzeniu i władzy. Foucault twierdził, że to pierwszy obraz, który przedstawia sam akt przedstawiania.
Warto dodać, że ta pozycja nie była oczywista od początku. Przez dwa stulecia obraz wisiał w prywatnych komnatach królewskich i niewielu go widziało. Sławę zyskał dopiero po otwarciu Prado w 1819 roku, a jego status arcydzieła nad arcydziełami jest w gruncie rzeczy wynalazkiem dziewiętnastowiecznym.
Gdzie zobaczyć dzieło dziś
Obraz znajduje się w Museo del Prado w Madrycie, w sali 12 na pierwszym piętrze — zaprojektowanej tak, żeby dało się odejść od płótna na odpowiednią odległość.
- Prado jest otwarte również w poniedziałki: od poniedziałku do soboty 10–20, w niedziele i święta 10–19.
- Wstęp jest bezpłatny przez ostatnie dwie godziny (pon.–sob. 18–20, niedz. i święta 17–19). Tych miejsc nie da się rezerwować online, a kolejka ustawia się z wyprzedzeniem — darmowa godzina kosztuje zwykle czterdzieści pięć minut czekania.
- Odejdź od obrazu. Większość ludzi podchodzi jak najbliżej. Przy tym płótnie trzeba odwrotnie — z pięciu, sześciu metrów wszystko wskakuje na miejsce.
- Ceny i rozmieszczenie sal bywają zmieniane; sprawdź przed wyjazdem na stronie muzeum.
W sąsiedztwie znajdziesz inne dzieła Velázqueza, w tym Prządki i Poddanie Bredy. W tym samym muzeum są też „Ogród rozkoszy ziemskich” Boscha oraz „Saturn” i „Naga maja” Goi.
Najczęściej zadawane pytania
Kto jest na obrazie Las Meninas?
W centrum stoi pięcioletnia infantka Małgorzata Teresa, otoczona przez dwie damy dworu — Isabel de Velasco i Maríę Agustinę Sarmiento. Po prawej dwoje karłów, Maria Bárbola i Nicolás Pertusato, oraz pies. W półmroku za nimi ochmistrzyni Marcela de Ulloa. Po lewej sam Velázquez z pędzlem. W lustrze odbijają się król Filip IV i królowa Marianna. W drzwiach stoi José Nieto Velázquez, szambelan królowej.
Skąd wziął się tytuł?
Z katalogu Prado z 1843 roku. Wcześniej, przez blisko dwieście lat, obraz opisywano w inwentarzach po prostu jako portret rodziny królewskiej. Menina to zapożyczone z portugalskiego określenie młodej damy dworu.
Co symbolizuje lustro w Las Meninas?
Odbija parę królewską, co oznacza, że król i królowa stoją tam, gdzie stoi widz. Część badaczy uważa jednak, że lustro odbija nie ludzi, lecz płótno malowane przez Velázqueza. Rozstrzygnięcia nie ma i prawdopodobnie nie będzie.
Czy krzyż na piersi Velázqueza jest oryginalny?
Nie. Malarz otrzymał Order Santiago w 1659 roku, trzy lata po ukończeniu obrazu. Krzyż domalowano później. Legenda przypisuje to samemu Filipowi IV, ale historycy sztuki uważają to za mało prawdopodobne.
Co jest na płótnie, które maluje Velázquez?
Nie wiadomo — widzimy je od tyłu. Najczęstsze hipotezy to portret pary królewskiej odbitej w lustrze albo sam obraz, na który patrzymy. Velázquez nie zostawił żadnej wskazówki.
Gdzie dokładnie w Prado wisi Las Meninas?
W sali 12 na pierwszym piętrze, w części poświęconej Velázquezowi. Najspokojniej jest zaraz po otwarciu w dzień powszedni.
Jeśli Las Meninas rozbudziło w Tobie apetyt na barok, poznaj „Powołanie świętego Mateusza” Caravaggia oraz „Straż nocną” Rembrandta — trzy obrazy, które w tym samym stuleciu rozsadziły konwencję portretu zbiorowego i sceny religijnej.
Zdjęcie: Las Meninas – Diego Velázquez (1656). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.
