Self-Portrait by Albrecht Dürer, 1500

Autoportret

W tym obrazie jest ukryta data i nie jest to data powstania. Dürer napisał, że namalował siebie „w dwudziestym ósmym roku” — a nie „mając dwadzieścia osiem lat”. Urodził się w maju 1471, więc w roku 1500 skończył dwadzieścia dziewięć. Liczby nie są przypadkowe: rok 1500, wiek dwudziesty ósmy, symetryczna kompozycja. Cały obraz jest zbudowany na arytmetyce.

Najważniejsze fakty

Co czyni ten obraz wyjątkowym?

W malarstwie europejskim istniała reguła, której nie łamano. Poza frontalna, en face, z twarzą w idealnej symetrii, była zarezerwowana dla Chrystusa. Świętych i ludzi malowano z profilu albo w trzech czwartych.

Dürer namalował siebie dokładnie tak, jak przedstawiano Chrystusa Pantokratora: frontalnie, z długimi włosami opadającymi symetrycznie, z ręką uniesioną do piersi.

Nie chodziło o pychę w prostym sensie. Chodziło o teologię twórczości. Dürer uważał, że człowiek został stworzony na obraz Boga, a artysta uczestniczy w akcie stwarzania w sposób szczególny. Pisał później, że zdolność tworzenia form jest darem boskim.

Warto zauważyć, że to działa w dwie strony. Obraz można czytać jako wywyższenie artysty — albo jako przypomnienie, że każdy człowiek nosi w sobie boskie podobieństwo.

Napis i monogram

Po obu stronach głowy widnieją inskrypcje, które warto przeczytać dokładnie.

Po lewej: monogram AD — splecione litery, których Dürer używał jako podpisu, i data 1500. Ten monogram był jednym z pierwszych znaków firmowych w historii sztuki; artysta procesował się o jego podrabianie.

Po prawej, po łacinie: „Ja, Albrecht Dürer z Norymbergi, odmalowałem siebie w wieczystych barwach, w dwudziestym ósmym roku”.

Użyte słowo to propriis coloribus — własnymi barwami — i aeternis, wieczystymi. Dürer mówi jednocześnie o farbach i o trwaniu.

Inskrypcja jest po łacinie, nie po niemiecku. To sygnał: obraz przeznaczony dla ludzi wykształconych, nie dla klienta z ulicy.

Kontekst historyczny

Rok 1500 budził w Europie silne emocje. Spodziewano się końca świata — okrągła data, proroctwa, niepokój. Dürer wykonał w tym czasie serię drzeworytów do Apokalipsy, która przyniosła mu europejską sławę.

W Niemczech malarze mieli status rzemieślników, zrzeszonych w cechach. We Włoszech, skąd Dürer wrócił po podróży w latach 1494–1495, artyści bywali traktowani jak ludzie uczeni. Ta różnica go dręczyła.

Napisał później z Wenecji zdanie, które często się cytuje: tutaj jestem panem, w domu pasożytem.

Norymberga była wtedy jednym z najbogatszych miast Rzeszy — centrum handlu, druku i humanizmu, z Willibaldem Pirckheimerem, przyjacielem Dürera, jako lokalnym autorytetem intelektualnym.

Obraz nie był na sprzedaż. Dürer zatrzymał go w pracowni i wisiał tam do jego śmierci. Miasto Norymberga przejęło go potem i wystawiło w ratuszu jako lokalną świętość.

Na co zwrócić uwagę

Symetria. Twarz jest niemal idealnie symetryczna, a włosy opadają równo po obu stronach. To sztuczne — ludzka twarz nigdy taka nie jest.

Ręka. Uniesiona do piersi, palce częściowo zgięte, dotykająca futrzanego kołnierza. Gest przypomina błogosławieństwo, ale nim nie jest — Dürer zatrzymał się w pół drogi.

Futro. Namalowane włos po włosie. W Norymberdze obowiązywały przepisy określające, kto może nosić jakie materiały; futro tej klasy było przywilejem patrycjatu. Dürer ubrał się ponad swój stan.

Włosy. Każde pasmo osobno, z refleksami światła. To popis techniczny — i nawiązanie do włoskiej maniery, której uczył się w Wenecji.

Oczy. W źrenicach widać odbicie okna. Dürer namalował światło padające na siebie w chwili malowania.

Tło. Czarne, całkowicie puste. Postać nie stoi nigdzie.

Podłoże. Deska lipowa, nie płótno — typowe dla malarstwa niemieckiego tej epoki i pozwalające na tak drobiazgowe wykończenie.

Trzy autoportrety

Dürer namalował trzy autoportrety olejne i razem tworzą one wyraźną linię.

1493, Luwr. Ma dwadzieścia dwa lata, trzyma w ręku oset. Ujęcie w trzech czwartych. Obraz wysłał prawdopodobnie narzeczonej.

1498, Prado. Ma dwadzieścia siedem lat i wygląda jak zamożny podróżnik: rękawiczki, elegancki strój, okno z widokiem na góry alpejskie. To autoportret człowieka, który wrócił z Włoch.

1500, Monachium. Wszystko zniknęło — kontekst, strój, okno, poza. Zostaje twarz i deklaracja.

Trzy obrazy w siedem lat: od młodzieńca, przez światowca, po figurę niemal sakralną.

Warto dodać, że Dürer rysował siebie od dziecka. Zachował się srebrny sztyft z 1484 roku, wykonany, gdy miał trzynaście lat — jeden z najwcześniejszych znanych autoportretów w sztuce europejskiej.

O Albrechcie Dürerze

Urodził się w 1471 roku w Norymberdze, jako trzecie z osiemnaściorga dzieci złotnika pochodzącego z Węgier. Terminował u ojca, potem u malarza Michaela Wolgemuta.

Dwukrotnie podróżował do Włoch — w latach 1494–1495 i 1505–1507. Obie podróże zmieniły jego myślenie o proporcji, perspektywie i statusie artysty.

Największą sławę przyniosła mu grafika, nie malarstwo. Drzeworyty i miedzioryty rozchodziły się po całej Europie w setkach egzemplarzy: „Apokalipsa”, „Melancholia I”, „Rycerz, śmierć i diabeł”, „Święty Hieronim w celi”.

Był też teoretykiem. Napisał traktaty o proporcjach ludzkiego ciała, o fortyfikacjach i o geometrii dla artystów — pierwsze tego rodzaju książki w języku niemieckim.

Korespondował z Pirckheimerem, spotkał Erazma z Rotterdamu i był pod wrażeniem Lutra.

Zmarł w 1528 roku, mając pięćdziesiąt sześć lat.

Dziedzictwo i wpływ

Ten obraz jest punktem odniesienia w każdej rozmowie o statusie artysty. Zmienił myślenie o tym, kim jest malarz — z wykonawcy w twórcę.

Rembrandt namalował siebie kilkadziesiąt razy, czyniąc z autoportretu osobny gatunek.

Warto dodać rzecz mroczniejszą. W XX wieku obraz został zawłaszczony przez propagandę nazistowską, która widziała w Dürerze wcielenie niemieckiego geniuszu rasowego. Hitler traktował go jako artystę wzorcowego, a wizerunek z 1500 roku reprodukowano w tym kontekście.

Po wojnie zajęło to dziesięciolecia, zanim obraz udało się odczytać ponownie bez tego bagażu.

Gdzie zobaczyć dzieło dziś

Obraz wisi w Alte Pinakothek przy Barer Straße 27 w Monachium.

  • Muzeum jest zamknięte w poniedziałki. Godziny i ceny sprawdź przed wyjazdem.
  • W niedziele wstęp kosztuje symboliczne euro — to stała zasada bawarskich zbiorów państwowych, warto ją znać.
  • Podejdź bardzo blisko. Obraz ma niecałe siedemdziesiąt centymetrów wysokości, a cały jego sens tkwi w szczegółach: włosach, futrze, odbiciu okna w oku.
  • W tej samej sali są inne prace Dürera, w tym „Czterej apostołowie” — dzieło, które podarował miastu Norymberdze.
  • Muzeum ma też Cranacha, Holbeina, Altdorfera i jedną z najlepszych kolekcji Rubensa na świecie.
  • Obok stoją Neue Pinakothek i Pinakothek der Moderne — cały kwartał muzealny zwany Kunstareal.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego Dürer namalował siebie jak Chrystusa?

Poza frontalna była zarezerwowana dla wizerunków Chrystusa. Dürer użył jej świadomie, wychodząc z przekonania, że zdolność tworzenia jest darem boskim, a artysta uczestniczy w akcie stwarzania. Obraz można czytać jako wywyższenie twórcy albo jako przypomnienie o boskim podobieństwie każdego człowieka.

Ile miał lat, malując ten obraz?

Dwadzieścia dziewięć. Napis mówi „w dwudziestym ósmym roku”, co oznacza rok życia, nie ukończony wiek. Dürer urodził się w maju 1471 roku.

Co dokładnie głosi napis?

„Ja, Albrecht Dürer z Norymbergi, odmalowałem siebie w wieczystych barwach, w dwudziestym ósmym roku”. Po lewej stronie widnieje monogram AD i data 1500.

Ile autoportretów olejnych namalował?

Trzy: z 1493 roku (Luwr), z 1498 (Prado) i ten z 1500 roku. Rysunkowych i szkicowych było znacznie więcej — najwcześniejszy powstał, gdy miał trzynaście lat.

Czy obraz był sprzedany?

Nie. Dürer trzymał go w pracowni do końca życia. Po jego śmierci przejęło go miasto Norymberga i wystawiło w ratuszu; do Monachium trafił w XVII wieku.

Dlaczego futro?

Bo było atrybutem patrycjatu i uczonych. Norymberskie przepisy regulowały, kto może nosić jakie materiały. Dürer przedstawił się w stroju wyższym niż jego stan społeczny — to część manifestu.

Jeśli ten obraz Cię zainteresował, poznaj „Ogród rozkoszy ziemskich” Boscha — namalowany kilkanaście lat wcześniej w zupełnie innej części Europy Północnej, ale wyrastający z tego samego świata niepokoju u progu nowej epoki.

Zdjęcie: Autoportret w futrze – Albrecht Dürer (1500). Licencja: Public Domain. Źródło: Wikimedia Commons.

Podobne wpisy

  • Ostatnia droga Temeraire’a

    Ten okręt nie mógł tak wyglądać. Zanim Temeraire wyruszył w ostatnią drogę, marynarka zdjęła z niego wszystko, co dało się odzyskać: maszty, reje, olinowanie, działa, kotwice, okucia. Holowano pusty kadłub — zachował się rysunek wykonany na miejscu przez Williama Beatsona, brata szkutnika, który to potwierdza. Turner domalował maszty. I odwrócił geografię: okręt płynął w górę…

  • Saturn pożerający własne dzieci

    Ten obraz nie wygląda tak, jak go namalował Goya. Przed przeniesieniem malowidła ze ściany na płótno w 1874 roku sfotografował je Jean Laurent — i to zdjęcie pokazuje coś innego. Fresk był szerszy, a po prawej stronie znajdowały się elementy, których dziś nie ma. Konserwator usunął je przy transferze. Widzimy wersję okrojoną i poprawioną. Najważniejsze…

  • Widok Delft

    U Prousta pisarz Bergotte umiera przed tym obrazem, wpatrzony w „mały fragment żółtej ściany”. Problem w tym, że nikt nie wie, o który fragment chodzi — badacze wskazują różne miejsca, a część uważa, że takiej ściany na płótnie po prostu nie ma. Proust widział obraz w 1902 roku, a potem raz jeszcze w 1921, już…

  • Krzyk

    Wiedziałeś, że Krzyk Edvarda Muncha nie istnieje w jednej wersji? Artysta stworzył aż cztery warianty tej kompozycji — w różnych technikach i na różnych podłożach — a jedna z nich w 2012 roku osiągnęła na aukcji Sotheby’s cenę niemal 120 milionów dolarów, stając się jednym z najdroższych dzieł sztuki sprzedanych kiedykolwiek na świecie. To nie…

  • Narodziny Wenus

    Czy wiesz, że przez prawie trzysta lat „Narodziny Wenus” Sandro Botticellego leżały zapomniane w magazynach i dopiero w XIX wieku świat na nowo odkrył ich niezwykłość? Dziś to jedno z najbardziej rozpoznawalnych płócien na świecie, a każdego roku przyciąga do florenckiej galerii Uffizi miliony spragnionych piękna gości. Najważniejsze fakty Artysta: Sandro Botticelli Rok: około 1484–1486…

  • Melancholia I

    Napis na tej rycinie ma błąd ortograficzny. Dürer napisał MELENCOLIA, nie MELANCOLIA — przez „e” zamiast „a”. Nie wiadomo, czy to pomyłka, czy zamysł. Badacze próbowali odczytywać to jako anagram albo szyfr; jedna z hipotez głosi, że litera „I” nie jest cyfrą, lecz łacińskim trybem rozkazującym od „iść”: melencolia, i! — melancholio, odejdź. Najważniejsze fakty…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *